uprawa roślin

Hortensja. Tajniki uprawy i pielęgnacji niezwykłej sierpniowej rośliny
1:16

Hortensja. Tajniki uprawy i pielęgnacji niezwykłej sierpniowej rośliny

Hortensja przyciągają wyglądem i zapachem. Jest idealna do donicy na balkon, świetnie rozrośnie się na rabacie w ogrodzie. Sierpień to zdecydowanie miesiąc hortensji. Ta roślina pochodząca z Azji jest uważana za symbol lata. Ma charakterystyczny kulisty kształt i występuje w wielu kolorach (biały, błękitny, czerwony, zielony, fioletowy, różowy). W ogrodzie hortensja najlepiej się czuje w stanowisku jasnym i ciepłym, ale nie bezpośrednio w słońcu. Roślina jest szczególnie wrażliwa na przesuszenie – lubi żyzną i wilgotną glebę. Podstawa to regularne podlewanie. Może osiągnąć do 1,5 m wysokości. Zimą w ogrodzie należy zabezpieczyć ją przed przemarznięciem, a wiosną przyciąć. Jej krzewy świetnie ozdobią balkon. Odmiany hortensji w doniczkach pod dachem potrafią kwitnąć także zimą. Na co zwrócić uwagę kupując hortensję? Na to, czy kwiaty lub liście nie posiadają tzw. szarej pleśni lub innych chorób i szkodników. Łodygi powinny być mocne i proste. Warto porównać też wysokość i średnicę hortensji. Jej cięte kwiaty idealnie nadają się do wazonu. Mają częste zastosowanie w kompozycjach bukietowych. Podstawa w pielęgnacji kwiatów ciętych to podcinanie łodyg, regularna wymiana wody i dodawanie odżywki. To przedłuży żywotność kwiatów do ok. 3-4 tygodni. W wazonie zawsze należy usuwać nadmiar liści – zamoczone w wodzie mogą przyspieszyć rozwój bakterii i gnicie bukietu. Cięte hortensje nie powinny stać w pełnym słońcu, w przeciągu lub bezpośrednio przy owocach. Odpowiednio pielęgnowane w wazonie lub w donicy na zewnątrz – nacieszą oko i nos.
Jak stworzy miejską dżunglę w domu. Popularne gatunki roślin i patenty ekspertów
7:40

Jak stworzy miejską dżunglę w domu. Popularne gatunki roślin i patenty ekspertów

Polacy w czasie pandemii chętniej zaczęli tworzyć tzw. miejskie dżungle w swoich mieszkaniach. Na jakie gatunki roślin decydujemy się? Jak wygląda ich uprawa w domowych warunkach? - Wybieramy rośliny egzotyczne, najpopularniejsze są te o dużych liściach – filodendrony, strelicje, monstery. Im więcej ich w domu, tym lepiej – tłumaczy Rafał Mgłosiek, współwłaściciel warszawskiego "Domu Roślin". Zdecydowana większość roślin wymaga rozproszonego światła i wysokiej wilgotności w mieszkaniu. Na początku nie musimy decydować się na drogie rośliny z tropikalnej części Ameryki Płd. czy Afryki. - Wystarczy sięgnąć po sansewierię (wężownicę), która pochodzi z terenów równikowej Afryki. Kiedyś była popularna w szkołach, na pocztach i w urzędach. Po latach znowu podbija nasze wnętrza, a dodatkowo oczyszcza powietrze i produkuje tlen – wyjaśnia Damian Kohyt, współwłaściciel "Domu Roślin". Do łask wracają także znane z domów babć takie gatunki jak epipremnum, fikus i różne paprocie. Te ostatnie nadają się do bardziej zacienionych wnętrz, ale o dużej wilgotności powietrza. Coraz popularniejsze są także egzotyczne i trudno dostępne rośliny kolekcjonerskie, które właściciele "Domu Roślin" sprowadzają. W trakcie pierwszej i drugiej fali pandemii rośliny były dostarczane pod drzwi. Teraz sprzedaż znów odbywa się stacjonarnie. – Okres pandemii pozytywnie wpłynął na zwracanie uwagi na zieleń wokół siebie, na puste miejsca w mieszkaniach, które potrzebują zazielenienia. Rośliny tropikalne trochę rekompensują nam też brak możliwości dalekiego podróżowania – dodają eksperci.
Uprawa roślin tropikalnych. Zapamiętaj proste triki i uważaj na najczęstsze błędy
3:49

Uprawa roślin tropikalnych. Zapamiętaj proste triki i uważaj na najczęstsze błędy

Uprawa roślin tropikalnych bywa wymagająca. Podstawowy błąd, który najłatwiej popełnić, niezależnie od hodowanego gatunku, to przelanie. – Na liściach pojawiają się ciemne plamy. Są podgniłe i nie wyglądają na suche. Zazwyczaj może to świadczyć już o chorobie grzybowej – tłumaczy Rafał Mgłosiek, współwłaściciel "Domu Roślin". – Pamiętajmy, by każdej roślinie po zakupie przy przesadzaniu stworzyć system drenażu, warstwę 2-3 cm np. keramzytu. Po podlaniu, woda nie stoi w korzeniach i nie doprowadzamy wtedy do procesów gnilnych – dodaje ekspert. Kolejnym problemem w uprawie takich roślin jest wilgotność powietrza. Łatwo można to rozpoznać po liściach. Sprawdzamy czy krawędzie liści robią się suche i ciemne. Wilgotność łatwo i na chwilę można podnieść dzięki zraszaniu. Najlepszym rozwiązaniem, które da stały efekt, będzie inwestycja w nawilżacz powietrza do mieszkania. – Uprawa roślin tropikalnych zależy od warunków, jakie panują u każdego hodowcy. Każdy ma inną temperaturę pomieszczenia, wilgotność, nasłonecznienie. Najlepsza jest tu obserwacja, ponieważ rośliny dają nam określone sygnały – wyjaśnia Damian Kohyt, współwłaściciel "Domu Roślin" w Warszawie. Eksperci są tu zgodni: mniej szkodliwe dla roślin będzie przesuszenie jej, niż przelanie. Przy przesadzaniu zawsze zwróćmy uwagę na korzenie. Sprawdźmy też czy ziemia nie jest spleśniała.