Jeden z użytkowników popularnej platformy TikTok opublikował nagranie ze swojego tanecznego wyzwania. Nagle na schodach za tańczącym mężczyzną pojawia się cień wychylającej się postaci. Nagranie z przerażającym momentem odtworzono w sieci już ponad 3,1 mln razy. Autor mocno przeżywa to, co zobaczył na swoim filmie. Zapewnia, że był w domu sam i nie ma żadnych zwierząt.
To pewnie listonosz z poczty polskiej z kartą do głosowania.
***###***
5 lata temu
Strasznie się przestraszyłem tym kawałkiem papieru na patyku.
Aneta
5 lata temu
Najbardziej przerażający w tym filmiku jest ten gejowski taniec.
Testo
5 lata temu
kochanek wstał...
fvsa
5 lata temu
nie ma jak to wkręcać ludzi w takie głupie mistyfikacje
Najnowsze komentarze (128)
Maksymilian K...
5 lata temu
Aaa to pewnie żarty młodzieży teraz wszystko ludzie uwierzą.
jsk
5 lata temu
w takim syfie to i szop albo kuna mogła to być
e-la
5 lata temu
Prawdziwie przerażający był ten taniec. Oby mi się nie śnił po nocach...
Oczy
5 lata temu
W zwiazku z tym, ze opadly mi rece, a do tego zamarlem, nie bylem w stanie przecierac oczu. Poza tym wgniotlo mnie w fotel...
iii
5 lata temu
duchi
OCK
5 lata temu
To był słynny japoński podglądacz: - Kukazamura
raczej
5 lata temu
nie Tik-Tok, a Motłoch dla motłochu.
...cień
5 lata temu
Apacza...
Warszawa
5 lata temu
Przynajmniej to coś miała maseczkę... zastanawiam się co znaczy "taneczne wyzwanie" film pokazuje leminga z pomalowanymi paznokciami tańczącego jak kobieta. Czy to było raczej zaproszenie ? Widać, że ktoś tam był odpowiadając za zaproszenie ale jak zobaczył co się dzieje od razu uciekł.
Andrzej W
5 lata temu
To jest ''szarak'' . Pewnie mieli zamiar go porwać, zrobić abdukcję i wszczepić czipa ale zobaczyli włączoną kamerę i zrezygnowali :-)
pepe
5 lata temu
Ale pięknie tańczy!!!!!!
gosc
5 lata temu
Nic tu przerazajacego, moze byl tam ktos jeszcze, po prostu kukal.
rwrw
5 lata temu
Widać, że sztuczne! Wklejone!!!!
anonnono
5 lata temu
Wiadomo, że jak ktoś robi tiktoka to szuka atencji.
Ten narobił szumu żeby było o nim głośno.
Kogoś to dziwi?