Zaraził się od kota

U 68-latka z Missouri zdiagnozowano ostatnio rzadką chorobę zakaźną - tularemię. Wywołuje ją bakteria Francisella tularensis. Patogen występuje na całym świecie, ale szczep groźny dla ludzi jest notowany głównie w Ameryce Północnej. Jest śmiertelna w 60% przypadków. Bakterie mogą żyć w zwierzętach domowych. 68-latek najpewniej zaraził się chorobą od własnego kota. Zjawił się w szpitalu w nietypowymi objawami. Miał spuchnięte i bolesne węzły chłonne oraz gorączkę. W Polsce tularemia występuje głownie na północy kraju oraz w okolicach Poznania. Na zachorowanie są narażeni m.in. pracownicy leśnictwa, rzeźnicy, rolnicy oraz służba weterynaryjna. Głównymi nosicielami bakterii są zające, dzikie króliki i gryzonie.

Więcej wideo
Co się właśnie stało z mediami? Historia 25 lat, które zmieniły wszystkoCo się właśnie stało z mediami? Historia 25 lat, które zmieniły wszystko
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 16.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 16.06
Tłit - Krzysztof SzczuckiTłit - Krzysztof Szczucki
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 15.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 15.06
Tłit - Grzegorz SchetynaTłit - Grzegorz Schetyna
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 11.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 11.06
Tłit - Tomasz TrelaTłit - Tomasz Trela
Wybrane dla Ciebie