Żółty i zielonkawy pył w Bałtyku. Kilka dni temu w sieci pojawiły się z nim zdjęcia i nagrania. Część internautów zastanawiała się, czy w wodach Bałtyku zakwitły sinice. To jednak sezonowe pylenie sosny. Ono powoduje zmianę koloru wody przy brzegu. Jest niegroźne, ale uważać szczególnie powinni na nie alergicy. Piękna i słoneczna pogoda zachęca turystów do korzystania z plaży i wody. Z bliska część Zatoki Gdańskiej nie wyglądała jednak przyjaźnie. Z góry widok był zupełnie inny – na wodzie tworzą się spektakularne formy. To jednak z pozoru niegroźne pyłki sosny, które dostały się tu z wiatrem i spływającą z lądu wodą. Wietrzne i bezchmurne niebo sprzyja ich roznoszeniu się. To szczególnie odczuwają osoby uczulone.