Żona do Dariusza K. w sądzie

Po ośmiu miesiącach od spowodowania śmiertelnego wypadku Dariusz K., w końcu stanął przed sądem. 63-letnia Ewa J. została przez niego zabita na pasach. Były mąż Edyty Górniak był wtedy pod wpływem kokainy. Dziś w Sądzie Rejonowym Warszawy-Mokotowa odbyła się pierwsza rozprawa. Jak podaje tvp.info: "Znany producent muzyczny Dariusz K. przyznał się w piątek do spowodowania wypadku, w którym śmiertelnie potrącił 62?letnią kobietę."

Taka zmiana zeznań może przyczynić się do złagodzenia wyroku. W najlepszym dla niego wypadku może liczyć na karę do 6 lat więzienia, zamiast 12. Przed wejściem na salę rozpraw wyglądał na bardzo zdenerwowanego. Po niej nie był już tak spokojny. Iza przywitała się z Dariuszem K. krótkim: "Cześć". Widać było, że wyraźnie poruszony szukał jej wzorkiem, wyrywając się przy tym policjantom. Sama Iza nie zdecydowała się na udzielenie żadnego wywiadu.

Więcej wideo
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 22.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 22.05
Tłit - Katarzyna Pełczyńska-NałęczTłit - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.05
Tłit - Mateusz KurzejewskiTłit - Mateusz Kurzejewski
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 20.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 20.05
Tłit - Tomasz TrelaTłit - Tomasz Trela
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 19.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 19.05
Wybrane dla Ciebie