programy
kategorie

Żużlowiec Falubazu przeszedł żużlowe piekło. Pojawił się strach przed jazdą

Norbert Krakowiak już jako niespełna 17-latek zadebiutował w PGE Ekstralidze, reprezentując Get Well Toruń. Był to dla niego bardzo trudny etap. Sporo urósł, pojawiły się problemy techniczne i upadki. Jego dalsza kariera stanęła pod znakiem zapytania.
Tranksrypcja:Panie Norbercie Na początek chciałbym zacząć od Bolesnej str...
rozwiń
Który sam się nasuwa jak się spojrzy na pana Kaję
Mimo młodego wieku jest pan zawodnikiem bardzo doświadczonym przez kontuzję zaryzykuję nawet stwierdzenie że był taki moment że
Więcej czasu pan spędzał w szpitalu niż jeździł
Czy można powiedzieć że przyszedł pan takie małe żużlowe piekło
No zdecydowanie ten okres kiedy trafiłem do Torunia
Międzyczasie urosłem przez zimę dużo i ten wzrost
Sprawia wiele problemów bo wróciłem na tory na wiosnę i
Chemia problemy techniczne przede wszystkim
Z czego spożywać
Jeżeli mogę zapytać
Oj myślę że miałem koło metra 60 a teraz mam s83 także
Wiadomo to nie był jeden moment ale gdzieś to tak się rozpadało że
Sprawiło mi dużo trudności i po tych problemach technicznych
Poszły jeszcze problemy psychiczne No bo jeżeli
Zacząłem się cały czas przepraszać To nie wiedziałem właściwie dlaczego
Tak się działo No to
Przed aż strach bo
Ciężko wsiadać na motocykl kiedy nie wie się
Dlaczego Wypadki się zdarzają
Okej ale z jednym z tych problemów które został zdiagnozowany był wzrost
I co wtedy trzeba było zmienić i kto panu pomógł to zmienić
No
Była ta druga praca bo
Miałem trenera Kościecha
Też tam dużo pracowaliśmy nad tym żeby
Chłopaki wyeliminować ale
Ani ja ani trener dokładnie nie wiedzieliśmy czego one wynikają
Także szukaliśmy we wszystkim
Gdzieś tam później myślę że
Pierwszym takim krokiem ku ku temu dobremu był
Rocco
Podjęcie pracy z psychologiem
A jeśli chodzi o tą technika jazdy jeszcze do pytam kiedy się rośnie ta kiedy Wystrzelił pan tak mocno do góry No co trzeba zmień
Żeby czuć się dobrze i przede wszystkim bezpiecznie na motocykl
No myślę że
Są takie części napisz
Hacker motocykla gdzie może być
Trochę krótsze albo dłuższe i faktycznie tam też z tymi aspektami
Pracowaliśmy
No prawdopodobnie
Błąd polegał na tym że gdzieś tej prawej nogi którą tak naprawdę trzymamy ten motocykl
Nie wciskałem w ten haki i z tego wynikały Te upadki
Tych upadków tak jak sobie powiedzieliśmy było całkiem sporo
Który ten przysłowiowy dzwon był najpoważniejsze i najbardziej odczuwalny czy jeden z tych upadków jest czy jest jakiś szczególny
Upadek który
Bóg się panu w pamięci i dlaczego
Myślę że
Na początku kiedy sparing
W pierwszym sezonie moim w Toruniu
Esperanza mu siebie miał wodę gdzie Straciłem przytomność
No i niestety moje ciało gdzieś to zapamiętało instynktownie nawet
A i później gdzieś tam
Kolejny wyjazd a kiedy już wróciłem no to
Niestety to ciało nie zapomina
Czasami i te mięśnie były po napinane
Ten ten upadek na pewno dużo
Spustoszenia
Jak to się przekłada na pana jazdy
Kiedy panny przysiad na ten motocykl
No no
Tak jak mówię ta mięśnie były pospinane przede wszystkim i nie da się
Poprawnie funkcjonować kiedy
W mieście są spięte Muszą one być
Muszę być pobudzane ale muszą być też
Rozluźnione
Nie mogłem automatycznie
Wchodzić bułki
To gdzieś zastanawiałem się na to że jak jak to robić to nie na tym rzecz polega
Ścigamy się z dużą prędkością musimy mijać więc nie możemy się zastanawiać
Jak touki pokonywać
Tak było w moim przypadku
I musiałem gdzieś to wyeliminować
A od strony mentalnej czy pojawił się strach czy był gdzieś po tych wszystkich
Chłopak taki moment że po prostu bał się pan wsiąść na motocykl
Zdecydowanie Był taki moment
To było tak właśnie że
No nie wiedziałem dlaczego się Przewracam więc
Zawsze podaje przykład że
To tak jakby ktoś wychodził w domu z domu i przewracał się ciągle w tym samym miejscu
A nie wiedział dlaczego to w końcu przestawał by
Tamtędy chodzić albo nie wychodziły w ogóle z domu
Więc było to dla mnie ciężkie
Był strachy nie wiedziałem jak tyłki pokonywać
No i dużo czasu zajmowało to żeby
Przełamać to
A tak się zastanawiam nad bo mówi pan że był strach ale jednak pan na ten motocykl
Wsiadał
I w tym Strachu po tym to że jeździł zastanawiam się czy to była Właściwa kolejność
Czy Jednak najpierw nie powinno być tak że powinno być wcześniej
Współpraca z
Psychologia
A dopiero później motocykl żużlowy jeśli jestem w błędzie to proszę mnie z niego wyprowadzić od razu
Tak No myślę że kolejność Była odpowiednia
A tego że kiedy coś nie idzie
No to trzeba zacząć od takich małych
Ja przestałem się ścigać na początku
Jeździłem tylko samemu
I taką też
Kolejność Ustaliliśmy z moim psychologiem
Oni jeżdżą z tylko siedzę w domu i myśląc o tym jak jak mam tyłki pokonywać to na pewno bym
Nie wpadł na to
Musiałem to
Przełamać na torze
Kilka razy przejechać dobrze poprawnie
Zapamiętać jak to zrobiłem
Żeby później to powtarzać
Na jej później gdzieś tam
Pojedzie samemu
Wracają do jazdy w kontakcie
No i tych chłopaków bo co
A był taki moment że powiedział pan sobie ja już nie będę jeździć
Były chwile zwątpienia faktycznie
W Tatrach już
Był tak duży że
Po prostu
Nie wiedziałem czy
Zdołam to to pokonać
Od kogo dostał pan największe wsparcie w trudnych chwilach
Myślę że
Zasnęła nie od rodziny dziewczyny
Bo ze mną także
Psycholog Turek
Ani razu gdzieś tam nie zwątpiłem nie tylko cały czas
Pracowaliśmy
Opłacało się
A jak reagowali na to bo to domyślam się że był ten moment kiedy był pan zawodnikiem klubu sportowego Toruń kiedy to wszystko się działo
Ja się zastanawiam jak wtedy na te pana problemy na ten strach
Reagowali działacze tego klubu No bo oni
Pozyskali wtedy pana
Z Ostrowa Wielkopolskiego
Nie zapłacili za ten transfer niemałe pieniądze
Jaka była reakcja klubu i postawa wobec tego co się działo
No na pewno nie takiej postawie ode mnie oczekiwano 6
Zajebałem sobie
Z tego sprawę
Na pewno był był jakiś zawód
Myślę że część osób Staramy się zrozumieć
Ale na pewno
Było już to męczące że
Wskaż zawodów
Się przepracowałem
Wiadomo że że jeżeli coś nie idzie no to tych osób które wspierają jest mniej niż wtedy kiedy
Ale na pewno zawsze mogą liczyć na wsparcie pana Jacka Gajewskiego
Nigdy nie a nie on mówił mi pomocy i
Nie wierzył też cały czas we mnie więc
Nie było tak że byłem tylko sam
To prawda że Jacek Gajewski wysłał pana na miesięczne wakacje żeby pan wyjechał i przemyślał sobie co chce dalej robić w życiu i że
Przed to miało właśnie pomóc
Dokładnie nie pamiętam jak to było ale na pewno rozmawialiśmy o tym że muszę muszę odpocząć i przemyśleć sobie to
Spokojnie żeby się zresetować Popraw dokładnie dokładnie
I faktycznie No to
Było było coś podobnego na pewno taki odpoczynek od tego spojrzenia trochę z daleka na te sprawy
Mogę pomóc
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz