Niestety dzika przyroda jest bezlitosna dla najsłabszych zwierząt. Pracownicy Parku Narodowego Krugera w RPA byli świadkami tragicznego wydarzenia. 18 stycznia dostrzegli ranne cielę gnu, którego pilnowała matka. Samica walczyła o życie małego. Przegoniła dzikiego kota oraz rodzinę guźców. Pomimo nieustępliwości matki, ranny cielak skończył tragicznie. Pod nieuwagę samicy dopadł je cierpliwy lampart, który cały czas krążył w okolicy.