programy
kategorie

Akcja kryptonim "Wigilia"? Ciarka: nie planujemy specjalnych akcji

- Żadnych specjalnych działań nie będzie. Policjanci będą reagować w ramach pełnionej służby, tak jak musimy reagować, gdy docierają do nas informacje od obywateli. Jeśli otrzymamy zgłoszenie, że ktoś nie przestrzega przepisów, będziemy zobowiązani reagować. Nie będziemy chodzili po domach i sprawdzali, czy jest wystarczająca liczba osób przy wigilijnym stole. Nie jesteśmy też od tego, aby oceniać, czy przepisy są zgodne z konstytucją, tylko od tego, aby je egzekwować. Otrzymujemy sporo zgłoszeń od obywateli. Jak ktoś zadzwoni na policję czy do sanepidu, to taka reakcja musi być. Jeśli będziemy mieli informacje, że rygory są nieprzestrzegane, policjant będzie musiał wysłać patrol i reagować adekwatnie do sytuacji – czy ktoś zaprosił rodzinę, a może zorganizował potańcówkę albo inne przyjęcie, które jest kategorycznie zabronione – mówił w programie "Newsroom" Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy policji.

21-12-2020
Tranksrypcja:Co się wydarzy w Wigilię, jak się będziecie zachowywali 24 g...
rozwiń
liczbę osób obecnych w mieszkaniach? Oczywiście
żadnych tutaj takich prześmiewczych akcji, jak pojawiają się w niektórych wypowiedziach, pod
jakimś kryptonimem, tak jak to robimy na przykład akcję Znicz, czy na początek, czy na koniec wakacji - żadnych takich specjalnych
działań nie będzie. Policjanci będą reagować w ramach pełnionej służby tak, jak to się dzieje na
co dzień, kiedy musimy interweniować między innymi ze zgłoszeniami od obywateli, dotyczącymi różnego rodzaju naruszeń prawa, czy to
poprzez popełnienie wykroczenia czy przestępstwa. No i tutaj, no oczywiście muszę poinformować, że jeżeli
otrzymamy zgłoszenia, że ktoś nie przestrzega przepisów, które zostaną wprowadzone, czy które będą
obowiązywały, my będziemy zobowiązani reagować. No bo tak
już jest, że policjanci nie są od tego, aby oceniać, czy te przepisy są zgodne z konstytucją, tylko muszą
na nie, dopóki te przepisy obowiązują, reagować. Natomiast jakichś specjalnych akcji tutaj nie przewiduję. Ja się
wiele razy uśmiechałem, że przy Wigilii jest ten dodatkowy talerz dla wędrowca, ale raczej policjanci
nie będą sami pukać czy podpatrywać, ile osób wchodzi do domu, aby pojawić się przy tym dodatkowym talerzu.
Natomiast otrzymujemy sporo zgłoszeń od obywateli, a więc no to tutaj też proszę mieć na uwadze, jeżeli ktoś
zadzwoni do nas, do instytucji sanitarnej, czy do straży miejskiej taka reakcja będzie musiała być. Czyli rozumiem, że to raczej będzie,
no właśnie tego słowa pan użył, reakcja, czyli będą interwencję raczej w reakcji na jakiś sygnał,
na przykład ze strony sąsiada, tak? To nie jest tak, że wy sami będziecie profilaktycznie patrolować, pukać i zaglądać, tylko będziecie reagować.
Ja na przykład usłyszę u sąsiada u góry niezła impreza, zdecydowanie dużo głosów, poza tym widzę pod blokiem samochody na
numerach spoza Warszawy, to znaczy, że jest impreza, która być może łamie przepisy, mogę po was zadzwonić, patrol podjedzie?
Osób, które obawiają się o swoje zdrowie i życie, jest naprawdę mnóstwo, którzy dzwonią, informują nas o
różnego rodzaju nieprzestrzeganiu tych przepisów związanych ze stanem epidemii w Polsce. Spodziewam
się, że pewnie w przypadku okresu świąteczno-noworocznym, począwszy od Wigilii,
pewnie też takich zgłoszeń należy się spodziewać, gdzie osoby w trosce o swoje zdrowie i zdrowie innych
będą dzwonić na numer alarmowy i informować
nas między innymi o tym, że nieprzestrzegane są takie przepisy. No wówczas policjanci, w ramach posiadanych sił i środków,
jakimi będzie dysponował dyżurny w danej miejscowości, to będzie musiał na miejsce wysłać patrol i dokonać
sprawdzenia, czy rzeczywiście mówimy tutaj o naruszeniu prawa, czy nie. A na miejscu to już policjanci będą adekwatnie
reagować do zaistniałej sytuacji. Czy jest rodzina, czy rzeczywiście ktoś na przykład zrobił
sobie potańcówkę, czy zrobił jakiegoś innego rodzaju przyjęcie, które są w chwili obecnej kategorycznie zabronione.
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)

Programy Wirtualnej Polski

KOMENTARZE
(0)