Niemcy mają duży problem z atakami hakerów. Według danych stowarzyszenia cyfrowego Bitkom, kradzieże danych, szpiegostwo i sabotaże, kosztowały niemiecką gospodarkę w tym roku aż 223 miliardy Euro. Ostatnio doszło do kolejnego ataku, tym razem na urzędników powiatu Anhalt-Bitterfeld w Saksonii-Anhalt. Hakerzy sparaliżowali usługi publiczne, w tym np. wypłaty świadczeń socjalnych. Cyberataki w Niemczech stały się jednym z głównych tematów trwającej tam kampanii wyborczej do Bundestagu. Wybory w Niemczech mają odbyć się 26 września. Materiał Deutsche Welle.