Czwarta fala pandemii koronawirusa przybiera na sile. W czwartek (4 listopada) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 15 tysiącach zakażonych. W tym samym czasie światowe media obiegły obrazy z niemieckiego lotniska, na którym wylądował samolot z pacjentami z Rumunii. Tamtejszy system zdrowia jest niewydolny do tego stopnia, że rumuńskich pacjentów zgodziły się przyjąć szpitale w Niemczech. O to, czy Polska również ma plan na wypadek niewydolności naszego systemu, został zapytany w programie "Newsroom WP" rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. - Nie bierzemy pod uwagę przenoszenia pacjentów z Polski do innego kraju. Na dziś to my pomagamy chociażby Rumunii przyjmując pacjentów. Po drugie działają tam polskie ekipy. Ratownicy i lekarze są obecni w kilku szpitalach w Rumunii. Jeśli byłaby konieczność przenoszenia pacjentów, to jesteśmy na to przygotowani po trzeciej fali, gdzie Śląskowi pomagały inne województwa. Do pomocy Podkarpaciu była...
rozwiń