bFHeGOwk
bFHeGOwo
bFHeGOws
programy
kategorie
bFHeGOwl

Jakie mogą być objawy boreliozy? Dr Michał Sutkowski przypomina

Kleszcze są dużym zagrożeniem z dwóch powodów. Mogą przenosić bakterie boreliozy, a także być przyczyną odkleszczowego zapalenia mózgu. Najlepszym zabezpieczeniem przed kleszczami jest ubiór. Latem trudno jednak założyć odzież, która będzie szczelnie zasłaniała skórę. Dr Michał Sutkowski zauważa, że dobrą ochroną przed kleszczami będą środki, które stosujemy w obawie przed innymi owadami. Lekarz zauważa, że po powrocie z letniego spaceru dobrze jest obejrzeć swoje ciało. Kleszcze najczęściej chowają się przy pachwinach, za uszami, a także w pobliżu pach. Ukąszenie kleszcza nie boli, dlatego tak ważne jest sprawdzenie ciała. Borelioza może dać pierwsze objawy nawet po wielu tygodniach od ugryzienia kleszcza. Pierwsze objawy tej choroby to dreszcze, gorączka, ból stawów, sztywność stawów, a także mimowolne skurcze mięśni.

05-06-2021
Tranksrypcja:Od tego się odwrócić głowę, panie doktorze, nie da, bo te kl...
rozwiń
nie patrzymy, nieważne. Czasami obserwujemy dopiero je wieczorem, kiedy się przebieramy po długim spacerze w lesie. One są niebezpieczne,
myślę, że przede wszystkim z dwóch powodów: wirus po pierwsze, czyli odkleszczowe zapalenie mózgu, tak to się chyba nazywa; po drugie bakteria, czyli borelioza.
A więc potężne, bardzo niebezpieczne choroby. Na pierwszą się możemy zaszczepić, na drugą nie. Zwracać
uwagę na te kleszcze? Co robić, jak się przed nimi chronić? Co zrobić, kiedy zobaczy się rumień?
No tutaj oczywiście reagować trzeba, rzecz jasna i to już na etapie pewnych
tutaj działań takich prewencyjnych. Ja rzadko obserwuję, żeby ktoś
miał długie nogawki, na to skarpetki i buty z wysoką cholewką, więc to jest
zalecane oczywiście, ale bardzo często potencjalni pacjenci tego oczywiście nie czynią. Zwłaszcza
jeśli idziemy do lasu, zwłaszcza kiedy idziemy w krzaki. No właśnie, tak.
Szczególnie takie krzaczki nie za duże, blisko skraju, gdzieś
łąka, nieduży zagajnik - to jest miejsce, które bardzo te kleszcze lubią. Przygotować się należy
na pewno, żeby założyć coś jasnego na siebie, jeżeli idziemy na spacer, rzeczywiście długie spodnie
by tu się przydały, jasne, żebyśmy wzięli ewentualnie. Ten kleszcz nie frunie, nie atakuje nas jakoś, ale zsuwa
się po prostu z wysokości najczęściej 30-40 cm. Więc też
repelenty wszelkiego rodzaju. Permetryna, która jest bardzo często stosowana.
Czy wszystkie inne tego typu preparaty. Te repelenty mają
też jakieś znaczenie, ale ważne jest, żebyśmy obserwowali się po przyjściu do domu, do hotelu,
żebyśmy starali się obejrzeć swoje ciało, szczególnie tutaj okolica pachwin, okolica za uszami,
okolice pach. Kleszcze lubią miękką skórę.
Tak, lubią miękką skórę. One potrafią wędrować niepostrzeżenie po naszym
ciele właśnie do takich miejsc, gdzie ta skóra jest cienka, można ją nakłuć. Poza tym ukąszenie czy przyczepianie się kleszcza nie
boli, my tego nie czujemy. Dlatego tak ważne jest obserwowanie. Bo my nie wiemy... Tak, my tego nie czujemy. On ma taką substancję na takim
narządzie Hallera, która wydziela równocześnie substancje
znieczulającą. Więc samo ukłucie może nas w ogóle nie boleć, nie zauważymy tego.
Więc warto się po prostu obejrzeć, obejrzeć swoje ciało tutaj i przejrzeć, czy ten kleszcz gdzieś tutaj
jest z nami. Tak samo ubrania, podobnie prysznic. Amerykanie zalecają
taki mocny prysznic na ciało po spacerze. Wszystkie te metody są istotne, trzeba tego kleszcza w
razie czego wyjąć. Z tym raczej nie ma kłopotów. Pamiętajmy o tym, żebyśmy nie robili z nim jakiś cudów - przypalali, polewali -
bo to tylko jest gorzej. Trzeba wyjąć pęsetą albo lassem typu Tricks. Tak jest, to działa skutecznie, sprawdziłem
nie raz. Panie doktorze, bo to jest potencjalnie niezwykle niebezpieczny pajęczak - szczególnie ta borelioza,
tak sobie myślę, bo ona jest też podstępna. Po pierwsze nie zawsze pojawia się rumień - jak się pojawia rumień, to przynajmniej wiemy, że mamy działać. Ale jak czasami
może się nie pojawić, poza tym może się pojawić, nie wiem, pod włosami na przykład, prawda - my tego nie zauważymy. I teraz tak, ta bolerioza potrafi zaatakować po
latach. Jakieś problemy neurologiczne pojawiają się po kilkunastu latach, nawet nie wiedzieliśmy, że my mieliśmy kiedyś kleszcza i to od tego, prawda?
Tak, dokładnie tak jest. Powinniśmy zawsze sytuację, w której wiemy, że ten kleszcz nas zaatakował
jednak zgłosić lekarzowi, dlatego bo on odnotuje datę, w której sytuacja miała
miejsce. Powie nam o takich objawach nieżytowych, które są objawami jak gdyby pierwszymi,
a później dopiero powie nam o ewentualnym rumieniu wędrującym, który występuje niestety
w niecałych 50% przypadków i to jest niestety ten problem. Natomiast w
momencie kiedy mamy jakikolwiek objawy stawowe, kostne, szczególnie nie możemy ich zdiagnozować,
bardzo często to trwa długo - musimy być czujni. To może być borelioza, nie musi.
Borelioza jest często nadużywanym rozpoznaniem, dlatego bo nie zawsze przeciwciała informują
nas, że jest choroba. To musi być to powiązane z kliniką. Ale oczywiście musimy o niej myśleć jako
o chorobie, która występuje stosunkowo często już teraz w Polsce i tych przypadków jest coraz więcej. Podobnie jak przypadków
zresztą odkleszczowego zapalenia mózgu - z tym, że tak jak pan redaktor słusznie zauważył, na tą ostatnią, na tą dolegliwość, na tą chorobę możemy się oczywiście skutecznie zaszczepić. Trzykrotne to są szczepienia.
89 reakcji
29
18
42
Podziel się
Komentarze (42)
05-06-2021
Sim
Może to i borelioza. Ale gdzie ją wyleczysz? Nigdzie. W dużych miastach zdarza się po 1 lekarzu na miasto, chorych są setki. NFZ nie zrobi ci nawet testu, musisz zrobić...Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (42)

Programy Wirtualnej Polski

bFHeGOwx
KOMENTARZE
(42)
Sim
12 miesięcy temu
Może to i borelioza. Ale gdzie ją wyleczysz? Nigdzie. W dużych miastach zdarza się po 1 lekarzu na miasto, chorych są setki. NFZ nie zrobi ci nawet testu, musisz zrobić go sam. Więc przestańcie pitolić gdzie to mam się zgłosić bo choć płacę po 1500 zł składki zdrowotnej to i tak nie mam gdzie się leczyć
Jarek
12 miesięcy temu
teraz nie ma żadnej boleriozy TYLKO Covid
Fdsd
12 miesięcy temu
Miałem w rodzinie boleriozę.Niestety pacjent zmarł po paru latach zaburzeń mózgowych.
bFHeGOwP
Specjalista
12 miesięcy temu
Jak zwykle artykuł masakryczny,pytanie brzmiało bojowy bolerioza,wchodisz i nic na temat objaw tylko artykuł o byle czym,aby tylko wejść w podkasty,masakra
antyPiS
12 miesięcy temu
Sutkowski-aborygen od wszelakich chrób ,wirusów itp.Tylko taki co zna sie na wszystkimt to nie zna sie na niczym.
Najnowsze komentarze (42)
jerzy
12 miesięcy temu
Sim nie kłam. Co prawda czekałem na wizytę długo ale test został wykonany od ręki , wynik był następnego dnia. Wolski Szpital Zakaźny.
polak
12 miesięcy temu
tylko traw nie wypalać bo jeszcze coś się stanie kleszczowi a co ważniejsze kleszcz czy człowiek wiadomo kleszcz ludzi jest za dużo a kleszcze rozmnażają się w trawie więc kleszcze muszą się mnożyć by eliminować ludzi.
Chory
12 miesięcy temu
Taką mamy służbę zdrowia. Pewnie płacimy za mało. Złodzieje.
Piotr
12 miesięcy temu
Boleriozę mam od 25 lat robię badania krwi i ciągle jest. Można boleriozę zaleczyć na jakiś czas. Antybiotykami leżałem w 4 szpitalach na oddz. Zakażonych. Widziałem twarze uszkodzone przez boleriozę. Nie wyobrażacie sobie jak może wyglądać człowiek z uszkodzonym przez boleriozę nerwem twarzy. Nie mędrkujcie nie ma na boleriozę leku. To i tak lepiej niż pokleszczowe zapalenie opon mózgowych. Po nim tylko śmierć chyba że jest się zaszczepionym bo na to szczepionka jest. Najwięcej kleszczy w życiu widzieliśmy w okolicach Ełku. Małkinie. Znajoma była w białych spodniach i weszła w wysoka trawę po kwiaty. Kiedy wyszła myśleliśmy że weszła w błoto. Spodnie były od kolan w dół czarne to były kleszcze. Żadne, zapachy nie pomogą. Jedynie rozebranie się dokładne wytrzepanie ubrania i prysznic.
Xxx
12 miesięcy temu
Jak ktos ma borelioze albo bakterie atypowe to robia z takiej osoby wariata. W szpitalu zakaznym w Lodzi kolege leczono 2 tyg doxycyklina... Po 2 miesiacach wrocil ze dalej zle sie czuje i nie moze pracowac. Odeslali go do psychiatry zamiast wyleczyc. Pomogl mu inny dr ktory leczyl go 3 antybiotykami kilka miesiecy, w tym jeden na rozbicie cyst. Lekarze powinni sie doksztalcic w kwestii leczenia i diagnozowania bakterii atypowych, a nie wysylac do psychiatry!
doświadczony
12 miesięcy temu
20 lat temu w warszawskim szpitalu usunięto mi kleszcza. Po kilku latach miałem silne, dokuczliwe bóle nadgarstków, ścięgien. Mówiłem lekarzom o tym, ale przyjmowali to milcząco i kierowali na badania rentgenowskie !, które oczywiście nie wykazywały żadnych zmian. Przez lata leczyłem bóle stawów rąk i barkowych, odbyłem wiele zabiegów fizjoterapeutycznych, a przeprowadzone na moją prośbę badania w kierunku boreliozy wykazały przeciwciała, którymi nikt poza mną się nie przejął. W 2016 r. nagły paraliżujący ból wszystkich stawów unieruchomił mnie w fotelu na kilka dni i nocy. Lekarze orzekli polimialgię. Leczyłem ją ... 4 lata, aż CRP i inne badania wróciły do normy. Mimo moich sugestii nikt nie orzekł o jej przyczynie. To obrazuje jak mało jeszcze wiemy.
reumatyzm
12 miesięcy temu
ma podobne objawy ból stawów, sztywnosc stawow reszta to grypa albo covid
xxxx
12 miesięcy temu
kiedyś na wiosnę wypalano łąki rowy i kleszczy było o połowę mniej
bFHeGOwH
Elka
12 miesięcy temu