Jarosław Kaczyński uwierzył, że PiS może przegrać? - Takie są zasady demokracji. Wyborcy ocenią. Trzeba się liczyć z przegraną - komentował w programie "Tłit" wiceszef PE Zdzisław Krasnodębski. Stwierdził, że "każda partia jest trochę lepsza w opozycji". Jako największe błędy wskazał problem efektywności polskiej administracji państwowej. Odniósł się również do spadku poparcia dla partii w ostatnich sondażach. Pytany, czy to początek końca Zjednoczonej Prawicy, odpowiedział: "Trudno utrzymać 50-procentowe poparcie. Arogancja władzy, przekonanie, że jest to trwały stan, jest niedobre. Jesteśmy wybrani na jakiś czas, potem wyborcy mogą podjąć inną decyzję.
Pracowała zarówno w radiu, prasie, jak i w telewizji, gdzie stawiała pierwsze dziennikarskie kroki. Od kilku lat w WP zajmuje się głównie tematyką polityczną, ale nie tylko. Z wykształcenia psycholog społeczny i historyk sztuki. W wolnych chwilach nałogowo fotografuje nieodkryte zakątki miast - nie tylko Warszawy.