W polskim miastach coraz częściej możemy spotkać stada dzików, które zupełnie ignorują obecność człowieka. Urasta to do rangi poważnego problemu zwłaszcza w Gorzowie Wielkopolskim. Miasto otoczone jest lasami, a mieszkańcy zakładają w mediach społecznościowych specjalne strony, które na bieżąco informują, na jakich ulicach można spotkać te zwierzęta. Przed zbliżaniem się do dzików przestrzegają myśliwi, którzy twierdzą, że zagrożone zwierzę zaatakuje. Nie pomagają odstrzały ani odławianie. W lasach szaleje bowiem afrykański pomór świń, a takie działania mogą jedynie przyspieszyć wybuch kolejnych ognisk choroby. Lubuskie już teraz znajduje się w strefie najgorszego zagrożenia ASF.