11 sierpnia na posiedzeniu Sejmu posłowie zajęli się projektem ustawy medialnej. W imieniu klubu parlamentarnego PiS, który przygotował projekt, przemawiał Marek Suski. Posłowie nie dali mu jednak łatwo dojść do głosu. Posłowie chcieli opóźnić jego wystąpienie. Niektórzy z nich krzyczeli "hańba". Sytuacja stała się na tyle poważna, że musiał interweniować marszałek Ryszard Terlecki, który prowadził obrady.