Jedna z osób, które były na pokładzie zestrzelonego nad Ukrainą boeinga malezyjskich linii lotniczych miała maskę tlenową - ujawnił holenderski minister spraw zagranicznych Frans Timmermans. W oficjalnych dokumentach nie ma o tym ani słowa. Słowa Timmermansa stawiają pod znakiem zapytania teorię, że pasażerowie zginęli natychmiast, tuż po trafieniu samolotu przez rakietę.