programy
kategorie

Pokojowy protest rolników: rozdają jabłka. Mają swój cel

W środę rolnicy prowadzą nietypowy protest: rozdają jabłka. - Jest pokojowo i z prezentem - mówi Michał Kołodziejczak, szef ruchu Agrounia. Rozdając jabłka, rolnicy chcą nagłośnić sprawę wątpliwych zysków sadowników. "Za te 2 jabłka sadownik otrzymuje 17 groszy. Czy to normalne?" – głosi napis na torebce, w której są owoce. Jakie rozwiązania proponują rolnicy? Np. wprowadzenie nakazu sprzedaży przynajmniej 51 proc. polskich owoców i warzyw w dużych sieciach sklepów. 
Tranksrypcja:Organizator Michał Kołodziejczak szef Agro Uni czyli...
rozwiń
Czyli człowiek który to całe przeciw
Wymyślił
Tym razem pokojowo
Dlaczego Pokojowa dlaczego taka
Akcja informacyjna
Bardzo pokojowo ja bym
Podkreślił jest prezentem dla wszystkich którzy tutaj przychodzą i dostają jabłka widać że nasza akcja cieszy się
Ogromnym zainteresowaniem
I dlaczego żeby ukazać istotę problemu
Sadownik za takie dwa jabłka dostaje około 17 zł
Jeżeli na stacjach Orlen za takie jedno jabłko płacimy złoty 20 to już jest odpowiedź gdzie jest problem
Problem jest
Bardzo duże rozbieżności cenowej i nawet jeżeli konsument jest przyzwyczajony do tej ceny
Złotówka za jabłko
Czy 3 zł za kilogram to nienormalne jest kiedy producent
Dostaję z tego wszystkiego
Jeden mały
Jakiś procent powiedzmy 15%
Wartości która jest na półce sklepowej i dlatego jesteśmy tutaj Zapoznaj Warszawiaków
Tym wszystkim pokazać dlaczego
Tydzień temu w Warszawie były mocne
Działania
I
Widać że ta akcja cieszy się z bardzo dużym zainteresowaniem a także ze zrozumieniem po zagłębieniu
Problem cieszy cieszy się
Może cieszy to złe słowa
Ale ze zrozumieniem
Zaczynają patrzeć na to co działo się
Tydzień temu
No tak My widzimy że już spora część jabłek jest rozda naczyń szczeka na Warszawiaków rozejdzie w Warszawie Poznaniu
Lubliniec
Zacofany większość chyba już
Rozanna dobrze ale to jest problem ceny A jakie rozwiązanie z jakim postulatem takim żądaniem może
Rolnictwa
Przychodzicie
Naszym problemem
Jest
To co jest bardzo mało popularne w
W Polsce mówienie o zamknie
Tym tym rynku wschodnim
Który był
Miejscem gdzie my sprzedawaliśmy te jabłka są także
Można powiedzieć takie
Warunki jak jak
Puszczy
Na polskim
W polskim handlu
W polskich marketach bardzo cię
Sprzedawane produkty zagraniczne
Wcale nie są lepsze wcale nie
Są tańsze
Bo
Na powiedzieć jasno że
Są droższe
A producent
Kupuję to co w danym sklepie jest
Co się nie zgadzamy w tym żeby z tym żebyśmy byli szantażowanie przez
Trzy główne sieci handlowe
W Polsce bo tak się to odbywa albo na sprzedaż po tyle co chcemy albo nie sprzedasz nikomu
I tak samo dzieje się
Z innymi produktami
To i takie rozwiązanie nakaz zakupu Polski
Jakie produktów od polskiego rolnika
My
Tutaj jest strona ukazana nasza postulaty agromil.pl chcielibyśmy żeby Przynajmniej połowa produktów
Tych rolno-spożywczych
W sklepach to były produkty polskie i to
Zapobiec
Mnie takim sytuację jakie miały latem czyli
Jedna z największych sieci handlowych powiedział ale nie kupimy polskiej kapusty Jeżeli Wy nie będziecie nam chcieli sprzedać za złoty 20
Dopłaci my kupimy za złoty 60 holenderską
I takie coś miało miejsce
W sierpniu tego roku
I w lipcu
I nie możemy ulega ulegać takim szantażem
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz