programy
kategorie

Przeanalizowali szczątki dziecka. Doszli do makabrycznych wniosków

Dzieci składanie przez Inków w ofierze na szczytach wulkanów mogły pochodzić z różnych rejonów imperium. Do takich wniosków doszli: Dagmara Socha (bioarcheolog z Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego) i Rudi Chavez Perea - dyrektor Museo Santuarios Andinos Uniwersytetu Katolickiego Santa Maria w Arequipie. Naukowcy od lat badają ofiary rytuału sprzed 500 lat, ale teraz przyjrzeli się szczególnie dwóm grupom. Dzieci zostały złożone na szczytach wulkanów Ampato i Pitchu Pitchu. Zdaniem ekspertów, kluczem doboru ofiar była ich wyjątkowość. Mogły wyróżniać się urodą lub pochodzeniem. Jedna z dziewczynek miała np. celowo zdeformowaną czaszkę (była wydłużona). Coś takiego robiło się dzieciom na nizinach. Skoro więc dziewczynka nie mogła pochodzić z gór, gdzie została złożona w ofierze, to znaczy, że dzieci do rytuału poszukiwano na całym terenie państwa Inków. Dodatkowo, zęby dziewczynki świadczą najprawdopodobniej o tym, że dziecko zostało zabrane... rozwiń
25-09-2019
236 reakcji
8
167
61
Podziel się
Komentarze (61)
25-09-2019
...religie zabijały i zabijają do dziś !
zobacz więcej komentarzy (61)
Napisz komentarz
25-09-2019

...religie zabijały i zabijają do dziś !

25-09-2019

Piotr S.Inkowie charakteryzowali się tak dużym okrucieństwem, że ludzie jak wybawców witali statki białych. I nawet jeżeli ci nie zawsze zachowywali się fair, … Czytaj całość

25-09-2019

fan InkówInkowie dbali przede wszystkim o sowich podwładnych. Posiadali system zdrowotny oraz zabezpieczenia na wypadek głodu. Gromadzili niebotyczne zapasy z … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (37)