bFHMCGCs
bFHMCGCw
bFHMCGCA
programy
kategorie
bFHMCGCt

Sezon na kleszcze

Kleszcze to niewielkie pajęczaki, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Przenoszą nie tylko boreliozę, ale także inne groźne dla zdrowia choroby.

15-05-2017
Tranksrypcja:-Proszę państwa, na dworze coraz cieplej a jak jest coraz ci...
rozwiń
jesteśmy bardzo
aktywni podczas
wyjazdów i tym samym, niestety
jesteśmy narażeni na kleszcze i wszystkie choroby, które przenoszą kleszcze. Co zatem zrobić
żeby nasz urlop był udany i bezpieczny? Jak się uchronić
przed kleszczami?
O tym porozmawiamy już teraz. W naszym studiu doktor nauk medycznych pani Alicja Kerney, Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.
Dzień dobry. -Dzień dobry.
-Dlaczego jesteśmy coraz bardziej
narażeni na choroby przenoszone
przez kleszcze? Można odnieść wrażenie, że
bardziej niż
kilka, kilkanaście lat temu.
Więcej się o tym mówi, to jest większa świadomość? Czy rzeczywiście narażenie jest większe?
-Narażenie też jest większe i więcej się o tym mówi. Myślę, że to
z tych dwóch powodów.
Od lat dziewięćdziesiątych wzrasta po prostu ilość kleszczy.
Wówczas była
bardzo lekka zima i zauważono, naukowcy zauważyli
że, leśnicy przede wszystkim, że jest bardzo dużo kleszczy.
Potem zaczęto się tym bardziej interesować
i badać.
No i się okazało, że również wzrasta ilość
kleszczy, które są
zarażone wirusami czy bakteriami
a w związku z tym my narażeni jesteśmy na choroby, które one przenoszą.
-Najgroźniejszą jest kleszczowe zapalenie mózgu.
-Tak. Właściwie jest kilka chorób
które kleszcze mogą przenosić. Z tych najważniejszych
to są właśnie kleszczowe zapalenie mózgu
choroba wirusowa.
Kleszcz musi być zarażony tym wirusem.
-Czyli nie każde ukąszenie przez kleszcza może zakończyć się w naszym
przypadku kleszczowym zapaleniem mózgu? -Tak jest, kleszcz musi być zarażony.
Co jest jeszcze istotne, że kleszcz, jeżeli już są zarażone, są zarażone całe życie
swoje, natomiast same na tę chorobę nie chorują.
Są tylko jakby wektorem, czyli
przenoszą tę chorobę.
I druga choroba, borelioza, wywołana
przez bakterie -
borrelie
o której więcej może słyszymy
w ostatnich latach.
-Borelioza czym się różni w objawach
w przebiegu, w powikłaniach
od kleszczowego zapalenia mózgu?
-No jest to zupełnie inna choroba
ponieważ kleszczowe zapalenie mózgu jest wywołane przez wirusy
natomiast borelioza wywołana jest
przez bakterie.
Co jest istotne, w przypadku kleszczowego zapalenia mózgu, jeżeli kleszcz jest zarażony
to właściwie w momencie
ukłucia
takiego kleszcza
jeszcze jest duże prawdopodobieństwo
zakażenia, nie mamy czasu na to
żeby w pewien sposób
zapobiec temu.
Oczywiście jest jeszcze układ immunologiczny, który może sobie poradzić z tą chorobą.
-A jak najszybsze pozbycie się kleszcza powoduje, że jesteśmy bezpieczni i się nie leczy czy nie?
-Nie, właśnie nie. Jest tak
w przypadku boreliozy
gdzie jest 24 godziny
na to, żeby usunąć kleszcza.
-To dużo, bo każdy wracając z lasu albo ze spaceru zawsze się ogląda, nawet nawzajem, co jest
najlepszym rozwiązaniem żeby sprawdzić. Ale właśnie
w przypadku tych kleszczy już zarażonych te 24 godziny nie istnieją tak?
-Nie istnieją zupełnie.
Natomiast tylko właśnie jest jeszcze nasz układ odpornościowy
który jest w stanie również
z taką chorobą sobie
poradzić.
Na początku zakażenia, bo ono jest po mniej więcej siedmiu dniach
od ukąszenia
są to objawy, takie grypopodobne
czyli bóle głowy, gorączka
ogólne złe samopoczucie, bóle stawów, mięśni, mogą być nudności, wymioty, biegunka.
I jeżeli ten okres mija i czujemy się już zdrowi to
jest duże prawdopodobieństwo
że organizm sam sobie poradził.
Natomiast po kilku dniach takiego dobrego samopoczucia zaczynają się objawy związane z zakażeniem
ośrodkowego układu nerwowego
kiedy dochodzi do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu
bądź móżdżku czy rdzenia kręgowego.
I wtedy są już objawy
neurologiczne
i to już wskazuje na to, że doszło do zakażenia.
-Jakie są objawy i jakie mogą być te najgroźniejsze powikłania
w przypadku zarażenia już neurologicznego?
-No przede wszystkim niedowłady, porażenia
i potem w konsekwencji
zmniejszenie masy mięśniowej, czyli czeka
taką osobę bardzo długa rehabilitacja.
Jeżeli chodzi o zgony to jest w granicach
jednego procenta, nie jest to
duży procent, ale jednak jest takie zagrożenie
również.
W przypadku zakażenia kleszczowym zapaleniem mózgu
dzieci łagodniej przechodzą
takie zakażenie
i mają mniej takich
powikłań typu właśnie niedowłady.
W przypadku
dorosłych
częściej dochodzi, w granicach
40 procent osób
które przechodzą
zakażenie i
kleszczowe zapalenie mózgu
może się spodziewać
takich właśnie objawów neurologicznych.
-Jak się przed tym uchronić?
-No przede wszystkim są szczepionki
które są bardzo
skuteczne.
Skuteczność szczepień jest w granicach
98 procent.
Inne to są takie dodatkowe
zabezpieczenia, czyli jak wchodzimy do lasu
to powinniśmy być ubrani, długie rękawy, długie spodnie
wysokie buty
na głowie jakaś czapka.
I najlepiej jak to jest jasne ubranie z tego powodu, że
widzimy czy te
kleszcze po nas
biegają sobie.
Natomiast
po powrocie do domu trzeba dokładnie się obejrzeć
ponieważ kleszcz jeszcze nie zdąży
się wkłuć
w nasze ciało.
Należy oglądać przede wszystkim miejsca takie charakterystyczne
gdzie
te kleszcze mogą
przebywać, czyli za uszami w dołach
pod kolanami
w pachwinach. -Czy sami
powinniśmy usuwać?
-Tak.
To jest dosyć proste
usuwanie tego kleszcza.
Znaczy
potrzebujemy coś w rodzaju pęsety
i tą pęsetą blisko skóry
wyciągamy po prostu
tak jakby
do góry
nie skręcając, nie smarując
wcześniej niczym, nie odkażając, bo są różne metody, które
nie są dobre, wręcz przeciwnie, one mogą najbardziej zaszkodzić.
-Mamy połowę maja.
Czy możemy jeszcze dziś siebie
dzieci zaszczepić, by wakacje mieć spokojne
przynajmniej pod tym kątem? -Jak najbardziej, ponieważ
szczepionka to są
dwie dawki szczepionki.
Może być taki system
że jest jedna szczepionka, po miesiącu druga.
Po roku musi być
trzecia
właśnie uważa się 9 do 12 miesięcy
po tych dwóch szczepieniach
bo to jest szczepienie podstawowe te dwie szczepionki.
I to daje już odporność
w granicach 96 procent.
Trzecia dawka jest
po to, żeby utrzymać
dłużej odporność.
Ale jest taki
skrócony schemat
czyli jedno szczepienie i po dwóch tygodniach
kolejna dawka
szczepionki
i potem od między 5 a 12 miesięcy
trzecia dawka.
Także jest jeszcze absolutnie na to czas.
-Czyli warto się zaszczepić, żeby móc
w spokoju podziwiać uroki polskich lasów.
Przed komarami się nie zaszczepimy, ao ale dobrze, to da się jeszcze przeżyć.
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)

Programy Wirtualnej Polski

bFHMCGCF
KOMENTARZE
(0)
bFHMCGDr
bFHMCGCy
bFHMCGDy
bFHMCGDz