Do tego dramatycznego zdarzenia doszło 15 lutego w USA, w górach przy Los Angeles. Kilku studentów z Chin pędziło sportowym samochodem. Przy gwałtownym skręcie zjechali na przeciwny pas, prosto w jadącego motocyklistę. Pędzący samochód wbił się w motocykl i jadące za nim auto. Motocyklista nie przeżył. Moment wypadku zarejestrował jeden ze świadków. Później odkryto nagranie z kasku ofiary wypadku.