Szczepionka firmy Pfizer została dopuszczona do obrotu w USA na takich samych zasadach, jak każdy inny preparat medyczny na rynku. - To bardzo silny sygnał od regulatora rynku amerykańskiego, że szczepionka jest zamkniętym produktem, czyli przebadana, ma potwierdzoną skuteczność i bezpieczeństwo. To nie znaczy, że po szczepieniu nie mogą wystąpić odczyny poszczepienne. Oznacza to, że etap badań, który można było uznać za otwarty w przypadku tej pierwszej rejestracji, w tej chwili został zakończony - mówił w programie "Newsroom" dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej.