śledztwo

Poszukiwana 4-latka z Australii odnaleziona. Policja zatrzymała podejrzanego o uprowadzenie
WIDEO

Poszukiwana 4-latka z Australii odnaleziona. Policja zatrzymała podejrzanego o uprowadzenie

We wtorek (2 listopada) australijskie władze poinformowały o odnalezieniu czteroletniej Cleo Smith. Dziewczynka zaginęła 18 dni wcześniej (16 października) podczas wakacji z rodzicami w okolicach miejscowości Carnarvon. Policja odnalazła Cleo w jednym z domów. Funkcjonariusze wkroczyli do zamkniętego budynku, gdzie w jednym z pokoi zobaczyli dziewczynkę. Jeden z oficerów wziął na ręce dziewczynkę i zapytał jak się nazywa. Odpowiedziała: mam na imię Cleo. Jak przekazały służby, 4-latka była cała i zdrowa, jednak dla pewności trafiła na obserwację do szpitala. Zaraz potem dziewczynka bezpiecznie wróciła do rodziców. Podczas akcji służby zatrzymały 36-letniego mieszkańca Carnarvon. Mężczyzna był przesłuchiwany w sprawie uprowadzenia dziecka. Jak do tej pory ustalono, że działał sam i nie miał żadnych relacji z rodziną Cleo. Dziewczynka zniknęła podczas biwakowania pod namiotem z rodzicami. Przed uprowadzeniem była widziana o godzinie 1:30 w nocy. O poranku rodzice dziecka zobaczyli otwarte wejście do namiotu. Dziewczynka zniknęła wraz ze swoim śpiworem. Do poszukiwań Cleo została zaangażowana policja, wydział kryminalistyczny i mieszkańcy okolicy. Jak przekazała agencja Associated Press, podczas poszukiwań rodzina wyznaczyła nagrodę w wysokości miliona dolarów australijskich za odnalezienie córki.
WIDEO

Implanty są niebezpieczne. Szokujące wyniki dziennikarskiego śledztwa

Według śledztwa stowarzyszenia dziennikarskiego ICIJ, producenci implantów piersi ukrywali dane dotyczące bezpieczeństwa ich stosowania. Okazało się, że procedury FDA (Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków) pozwalały producentom nie zgłaszać większości pęknięć implantów. Po ich zaostrzeniu roczna liczba zgłoszonych incydentów wzrosła dwudziestokrotnie. W Europie miał miejsce podobny proceder. Większość pęknięć w ogóle nie było zgłaszanych, a implanty dziesięciu różnych producentów zostały dopuszczone na rynek bez złożenia kompletnej dokumentacji. Oznacza to, że implanty są dużo mniej bezpieczne, niż sądzi większość pacjentek i lekarzy. Dodatkowo, ostatnie badania naukowe wskazują, że niektóre implanty mogą być przyczyną rzadkiego nowotworu o czym nie są informowane kobiety, które chcą sobie powiększyć piersi. Skutków ubocznych może być więcej. Największe długookresowe badanie bezpieczeństwa implantów wykazało, że kobiety mające wszczepione implanty zdecydowanie częściej cierpią na reumatoidalne zapalenie stawów, sklerodermię i zespół Sjögrena. Trwające rok śledztwo dziennikarskie, które ujawniło nieprawidłowości, obejmowało nie tylko implanty piersi. Według autorów, większość różnego rodzaju implantów nie jest dostatecznie przetestowana, a procedury wprowadzania ich do obrotu nie są wystarczająco restrykcyjne i transparentne.
WIDEO

Rutkowski wymądrza się w TVN-ie: "Będę składał do ministerstwa wniosek o odwołanie konsula w Egipcie"

Krzysztof Rutkowski od momentu pojawienia się w śledztwie w sprawie śmierci Magdy Ż., robi z niego medialny spektakl. Nie znika z mediów, nie ma natomiast czasu wybrać się do Egiptu, by sprawdzać, co faktycznie stało się w hotelu, w którym zginęła dziewczyna. W Dzień Dobry TVN kolejny raz robił z siebie gwiazdę. W trakcie rozmowy przerywał rzecznikowi policji i nie zwracał uwagi na próbującą go uspokoić Dorotę Wellman. Dziennikarka kilka razy zwraca mu uwagę, że nie powinien wygłaszać przedwczesnych oskarżeń oraz hipotez, które tylko nakręcają medialne zainteresowanie. Dwie moje ekipy są w Egipcie. Było wiele przekłamań. Miała Magda wypaść przez balkon z trzeciego piętra, wyskoczyła przez okno z pierwszego pietra. Wysportowana dziewczyna, zaliczyła maraton, ćwiczenia dawały przewagę jej nóg i to, że leżała, mdlała, nawet jeśli wyskoczyłaby z pierwszego pietra, to nie miałaby takich obrażeń wewnętrznych. Śledczy egipscy wykluczyli udział osób trzecich. Normalna zdrowa dziewczyna wyjechała z Polski. Możemy mieć podejrzenia, że doszło do podania narkotyków, mogło dojść do gwałtu. Nikt nie wyciągnął polskiej ręki do Magdy, ja jako Krzysztof Rutkowski będę składał do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wniosek o odwołanie konsula generalnego w Egipcie. Wywoziliśmy stamtąd już kobiety i dzieci, które były więzione przez Arabów i nie pozwolimy na to, żeby nasze obywatelki były tam gnębione. Czy takie straszenie Polaków Arabami naprawdę pomoże śledztwu?