WAŻNE
TERAZ

Zlikwidował profil, nie odpowiada na pytania. Gdzie odpłynęły miliony?

Gdańsk (strona 6 z 12)

WIDEO

Szkoła wiedziała o groźbach gimnazjalistek. "Mówiłam wychowawczyni. Pedagog też wiedziała"

Przyczyną pobicia gimnazjalistki z Gdańska przez inne nastolatki była zemsta za internetowe wpisy. Chociaż zaatakowana nastolatka wcześniej zgłaszała wychowawcy i pedagogowi, że otrzymuje groźby, szkoła nie poprosiła o wsparcie policji. Do pobicia doszło dosłownie kilka kroków od terenu szkoły na parkingu przed miejska pływalnią.Pogotowie i policję wezwała dopiero po jakimś czasie przyjaciółka zaatakowanej 14-latki. Zatrzymano wszystkich uczestników zdarzenia. Sąd zadecydował, że dwie najbardziej agresywne dziewczyny do czasu posiedzenia będą przebywały w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Jedna z zatrzymanych była już wcześniej notowana za kradzież i groźby. Zaatakowana 14-latka to uczennica 1 klasy gimnazjum. Wcześniej przez sześć lat uczyła się w szkole muzycznej. Od urodzenia wychowaniem dziewczynki zajmują się dziadkowie. W nowej szkole nastolatka poszerzyła grono kolegów i koleżanek. Na profilu na Facebooku miała trzy tysiące znajomych. Wśród nich dziewczyny z innych szkół, które zaatakowały.Widziałam je kilka razy, bo rozmawiały z moimi znajomymi. Ale razem nigdy nie rozmawiałyśmy. Udostępniały memy, przerobione zdjęcia, wyśmiewały się ze mnie. Wtedy ja odpłaciłam tym samym, i też zaczęłam wstawiać memy. Odpisywałam równie chamsko, bo dałam się sprowokować. Pisałam do nich wulgarne teksty. Żałuję, że nie odpuściłam. W toku śledztwa okazało się, że ta sama grupa dziewcząt biła i poniżała wcześniej inne nastolatki. Do postępowania przed sądem rodzinnym włączył się prokurator. Prowadzone jest też śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez dyrektora i pracowników szkoły. Zaatakowana nastolatka wcześniej informowała wychowawcę i pedagoga o groźbach.Mówiłam o tym swojej wychowawczyni. Ona poszła z tym do pani pedagog. Pani pedagog powiedziała, że ona nie zajmuje się takimi sprawami i będzie musiała zgłosić na policję.