Ministerstwo się kaja: "Wdrożenie RODO w Polsce kuleje"
Ministerstwo Cyfryzacji powołało specjalny zespół złożony z przedstawicieli różnych branż, który ma opracować przewodnik z odpowiedziami na najczęstsze pytania o RODO. To efekt licznych doniesień o absurdach spowodowanych nadgorliwością w stosowaniu rozporządzenia o ochronie danych osobowych. Koordynator resortu cyfryzacji ds. RODO przyznał w programie "Money. To się liczy", że urzędnicy ministerstwa nie spodziewali się paniki, jaką spowoduje RODO w naszym kraju. - My się staraliśmy edukować, ale na pewno ten przewodnik, który przygotowujemy teraz, mogliśmy przygotować wcześniej. Nikt z nas nie był w stanie przewidzieć, że RODO zostanie w Polsce tak przyjęte. Największa panika jest w Polsce, Niemczech i Francji. W Polsce to wdrożenie cały czas kuleje - mówił w programie "Money. To się liczy" dr Maciej Kawecki, koordynator reformy ochrony danych osobowych w Ministerstwie Cyfryzacji. Dr Kawecki zapowiedział też, że z gotowym przewodnikiem urzędnicy będą jeździć po Polsce. - Będziemy organizować spotkania w lipcu, sierpniu, wrześniu z samorządami. Będziemy spotykać się z przedstawicielami samorządu, publicznych szkół, szpitali, żeby wszystkich zapoznawać z treścią przewodnika, który przygotowujemy - mówił dr Maciej Kawecki.