Stracił rękę w obronie dziewczyny. Co nim kierowało?
Pasją Piotra Sajdaka jest gotowanie, co udowodnił w programie "MasterChef". Widzowie zapamiętali go nie tylko jako dobrego kucharza, ale także jako odważnego mężczyznę, który poświęcił zdrowie, by uratować drugiego człowieka. Piotr nie ma ręki. Stracił ją ponad rok temu, kiedy na ulicy chciał obronić dziewczynę przed atakiem nożownika. Otrzymał wtedy trzy ciosy w rękę, dwa w pośladek i jeden w biodro. Rękę trzeba było amputować. W rozmowie w "Dzień Dobry TVN" opowiedział, dlaczego zdecydował się interweniować, kiedy zobaczył, że czyjeś życie jest zagrożone.