Ginekolog o 60-letniej matce: to nie cud, jeśli dziecko jest z in vitro
W Polsce trwa właśnie dyskusja wokół sprawy 60-letniej aktorki, która niedawno urodziła bliźniaki. Twierdzi, że nie poddała się zabiegowi in vitro, ale poczęła dzieci dzięki "cudowi". O historii dowiedzieliśmy się, kiedy kolega Barbary S., Olgierd Łukaszewicz, postanowił wyłudzić dla niej specjalną emeryturę od państwa. Aktorka dostaje obecnie 1055 złotych, która nie wystarcza na utrzymanie jej bliźniąt i schorowanej matki. Wiedziała o tym decydując się na zajście w ciążę, to często wypominają jej krytycy. Lekarze zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt ? naraziła siebie i dzieci na duże niebezpieczeństwo. W tak późnym wieku ciąża to ogromne ryzyko, dzieci mogły urodzić się z licznymi schorzeniami.