dominika gwit (strona 3 z 4)

WIDEO

Kalata o Gwit: "Nadmiary tłuszczu nie służą zdrowiu. Trzeba pracować nad efektem jo-jo"

Sześć lat temu Anna Kalata, była minister pracy w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, przeszła imponującą metamorfozę - schudła 40 kilogramów, zmieniła fryzurę, styl ubierania się, a także niemal całe swoje życie: rozwiodła się z mężem i wyjechała do Indii. Udało jej się utrzymać wagę. Teraz uczy Polki, jak zmienić swój wizerunek. Tak udanej metamorfozy nie przeszła natomiast Dominika Gwit. Mogliśmy śledzić proces jej odchudzania dzięki stałej obecności w TVN-ie. Aktorka chwaliła się efektami, udało jej się zrzucić 50 kilo. Szybko jednak wróciła do dawnej wagi. Anna Kalata ma dla niej kilka rad: Nadmiary tłuszczu nie służą zdrowiu. Trzeba pracować nad efektem jo-jo. Trzeba cały czas o siebie dbać i zwracać uwagę na to, co się je. Ja też cały czas muszę mieć się na baczności. Są uwarunkowania genetyczne. To praca na lata i praca ciągle. To nie jest tak, że weźmiemy cudowną tabletkę, wyjedziemy gdzieś do kliniki i już na zawsze będziemy szczupli. Jeśli zapomnimy o sobie, to efekt jojo przyjdzie. Dominika nic na siłę, jeśli jej z tym bardzo dobrze, to dobrze, ale nadwaga nie sprzyja zdrowiu, mamy wiele chorób. Nadmiar wywiadów i wystawianie swojego życia (w tym odchudzania) na widok publiczny również nie służą walce z otyłością. Teraz Dominika musi walczyć nie tylko z kilogramami, ale również z krytykami. Wydała w końcu książkę… o odchudzaniu.