Uczennica pobiła się z nauczycielką
Marlina Martinez, uczęszczająca do jednej z kalifornijskich szkół, twierdzi, że wszystko zaczęło się w chwili, gdy nauczycielka odebrała jej kosmetyczkę. Piętnastolatka zadzwoniła więc do matki, by ta przekonała nauczycielkę do oddania saszetki. Wówczas matematyczka wyrwała dziewczynie telefon. Po chwili kłótni panie przeszły rękoczynów. Zdarzenia nagrano telefonem komórkowym. (km)