Jedzenie na Pol'and'Rock Festival 2021. Tanio nie jest
Pol'and'Rock Festival to olbrzymie przedsięwzięcie, które wymaga pracy wielu ludzi - organizatorów, artystów, a także sztabu kucharzy. Reporter WP Klaudiusz Michalec udał się do strefy gastronomicznej, by zobaczyć, co serwuje się festiwalowiczom. Przychodzą tam prawdziwe tłumy, kolejki są gigantyczne. Co kupują? Do wyboru mają m.in. ziemniaczki z kefirem, pierogi ruskie z cebulką, placki ziemniaczane, bigos, kotleta schabowego w zestawie, a nawet hiszpańską paellę i frytki belgijskie. Nie da się ukryć, że ceny są dość wysokie. - Jest bardzo dobre jedzenie - mówi jedna z uczestniczek imprezy.