Bunt branży fitness. Przedsiębiorcy otwierają punkty
Właściciele siłowni, basenów i sal treningowych od kilku tygodni zapowiadali, że otworzą swoje lokale, mimo formalnego zakazu. Drugiego lutego dopięli swego. Według danych Polskiej Federacji Fitness w kraju otwartych zostało 1600 lokali. Oznacza to, że w niektórych rejonach Polski działa nawet co drugie takie miejsce. Służby zapowiadają kontrolę takich miejsc. Policja i sanepid ostrzegają, że właściciele, którzy nie dostosują się do przepisów, zostaną ukarani.