Schetyna o Petru: "Nie pomógł w proteście. Kwestie sensacyjne przygniatają to, co jest ważne!"
T: Schetyna o "wpadce" Petru: "Nie pomógł w proteście. Kwestie sensacyjne przygniatają to, co jest ważne!"L: "To kwestia doświadczenia w polityce. Współczuję mu po ludzku, bo jest teraz na świeczniku, wszyscy na niego czekają". Tematem numer jeden w polskich mediach jest od wczoraj podróż Ryszarda Petru do Portugalii. Na zdjęciu, które zyskało już popularność w sieci, widzimy, że wybrał się na wakacje z wpatrzoną w niego Joanną Schmidt, wiceprzewodniczącą jego partii. W tym samym czasie ich partyjni koledzy wciąż protestują w Sejmie. Tak skomentował w Telewizji WP tę sytuację Grzegorz Schetyna:Każdy z polityków pisze swoją historię. To kwestia doświadczenia w polityce. Jest niedawno w polityce, a zafunkcjonował intensywnie. Mam nadzieję, że uda nam się przekonać Polaków, że walczymy o rzeczy ważne. Wczoraj nie pomógł. Kwestie sensacyjne przygniatają to, co jest ważne. Jedno zdjęcie robi wielką awanturę. Mam nadzieję, że to nie przykryje naszego protestu. Współczuję mu po ludzku, bo jest teraz na świeczniku, wszyscy na niego czekają. Widziałem studio, które powstawało na lotnisku czekając na niego. Nie zazdroszczę.