Przesadzili z czystością. Zatruli się środkami do dezynfekcji
Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) opublikowało raport na temat dużego wzrostu liczby zatruć środkami czyszczącymi i dezynfekującymi. Wzrost ten prawdopodobnie ma związek z pojawieniem się COVID-19. Okazało się, że najwięcej zatruć powodują wybielacze, bezalkoholowe środki dezynfekcyjne i środki do dezynfekcji rąk. Przed pandemią COVID-19, najwięcej zgłoszeń zatruć w USA odnotowywano wśród dzieci, lecz obecnie wzrost ilości zatruć środkami chemicznymi odnotowano praktycznie wśród każdej grupy wiekowej. Eksperci badają, gdzie leży problem, lecz sądzą, że winę ponosi nierozumienie zaleceń, dotyczących potrzeby utrzymywania higieny. Naukowcy apelują o słuchanie zaleceń rządu oraz o ostrożność w pozyskiwaniu informacji z Internetu. Proszą także o zachowanie kilku zasad: Korzystanie ze środków dezynfekcyjnych zgodnie z instrukcją na ich etykiecie. Rozcieńczać środki dezynfekcji tylko w wodzie o temperaturze pokojowej (chyba instrukcja mówi inaczej). Unikać mieszania produktów chemicznych. Nosić poza domem maseczki, rękawiczki, a dodatkowo również zabezpieczenie na oczy np. w postaci okularów. Przechowywać środki chemiczne w miejscach niedostępnych dla dzieci.