książka (strona 6 z 10)

Witkowski: "Show biznes już mi na poważnie dopiekł. Była prawdziwa boląca rana!"
WIDEO

Witkowski: "Show biznes już mi na poważnie dopiekł. Była prawdziwa boląca rana!"

Jakiś czas temu wydawało się, że przygoda Michała Witkowskiego z show biznesem dobiegła końca. Wygląda jednak na to, że nagradzany autor Lubiewa i Drwala wciąż nie potrafi pożegnać się z brylowaniem na salonach. Ostatnio po raz kolejny powrócił na ściankę z nieco mrocznym wydaniu. W rozmowie z Pudelkiem wyjaśnił swoją chwilową nieobecność na warszawskich salonach. Przyznał, że musiał wyjechać z Warszawy, by pisać książkę. Premiera dzieła o show biznesie planowana jest na początek przyszłego roku. Michałowi jednak bardziej niż na premierze zależy na kasie, jaką dostanie, kiedy odda książkę. Wygląda więc na to, że przygoda z show biznesem sporo go kosztowała, dosłownie. "Szykuję książkę o show biznesie. Mam ostatnie trzy dni do oddania, dlatego jest mnie mniej. Nie było mnie, bo mnie nie było w Warszawie. Siedziałem i pisałem. Będzie śmieszna i straszna. Show biznes już mi na poważnie dopiekł, potem była prawdziwa boląca rana. Nie chciałem wtedy widzieć tych pań, dla których ktoś źle dobrał skarpetki. Piszę tę książkę z pozycji człowieka, który był po tej i po tej stronie. Występuję tam non stop, starzejąca się gwiazda chce zostać ikoną mody. Cały czas wszystko jest tak jak w życiu. Dużo jest z moich reżyserowanych ślicznotek wzięte. Chcę oddać tekst, a kiedy wydanie, to mniej mnie interesuje. Kasę dostanę jak oddam. Premiera pewnie na początku przyszłego roku". Tęskniliście?