Sondaż: niewierzący chętniej pomagają uchodźcom. ''Taka wiara nie ma wiele wspólnego z nauką Kościoła''
Z sondażu opublikowanego na łamach Rzeczpospolitej można dowiedzieć się, że osoby niewierzące chętniej deklarują chęć pomocy i pomagają migrantom, którzy znajdują się przy granicy z Białorusią. W programie ''Newsroom WP'' siostra Małgorzata Chmielewska ze wspólnoty "Chleb Życia'' została zapytana o to, jak to świadczy o osobach wierzących w naszym kraju. - Ta wiara to jest przywiązanie do pewnej tradycji. Stąd niechęć do przyjmowania ludzi o innej kulturze, z lęku, że oni tę tradycję odbiorą, zniszczą, wysadzą powietrze. Ta wiara nie ma wiele wspólnego z rzeczywistą wiarą czy przykazaniami, nauką Kościoła i ewangelią. To są przywiązania do pewnych tradycji i obrzędu - stwierdziła siostra Chmielewska. Dodała, że to dotyczy także wielu księży. Zwróciła także uwagę na to, że w całej tej sytuacji, to osoby niewierzące, być może nieświadomie, realizują wartości kościoła.