Sablewska: "Nie mam tyle kasy, żeby się świetnie ubrać"
Maja Sablewska pogubiła się chyba w promowaniu swojego programu "Sablewskiej sposób na modę". "Doradczyni wizerunkowa" do znudzenia podkreśla, że ubiór i styl są drugorzędne, że tak naprawdę "moda zaczyna się pod ubraniem" i że sama nie podąża ślepo za trendami, bo... jej na to nie stać. To dość dziwne, biorąc pod uwagę jak bardzo Maja zmieniła się przez ostatnie parę lat. Celebrytka, która "młodnieje" z każdym dniem i prowadzi własny program o stylu brzmi mało prawdziwe, kiedy twierdzi, że "nie ma kasy".