Na profilu Nadleśnictwa Baligród w mediach społecznościowych pojawiło się wideo, na którym widać ciekawą sytuację. Na jednym ze składowisk drzewa, pojawiła się kuna, która wydawała się być bardzo zainteresowana kamerą oraz jej właścicielem. Skradała się do niego z różnych pozycji, zbliżając się i obserwując. Być może bardzo blisko znajdowało się jej nora. Zwykle kuny starają się nie wchodzicw kontakt z ludźmi i nawet im się pokazywać, lecz jak widać, potrafią zrobić wyjątek. Kuny lubią zadomowić się blisko ludzi i na miejsce swojego legowiska wybierają nie tylko nory, ale też strychy, stosy drewna, a nawet... samochody. Zazwyczaj wychodzą żerować w nocy.