Rekordowy sezon huraganów. Wielka Brytania i USA ostrzegają przed groźnymi zjawiskami
Nadchodzi groźny sezon huraganów. Wkrótce czekają nas pierwsze potencjalnie niebezpieczne zjawiska pogodowe. Brytyjskie służby meteorologiczne wydały prognozy ostrzegające przed tegorocznym sezonem huraganów na północnym Atlantyku. Meteorolodzy z Met Office przewidują w 2021 r. 14 burz, siedem huraganów i trzy duże huragany na obszarze bliższym Europie. Tegoroczny sezon huraganów na Atlantyku potrwa od 1 czerwca do 30 listopada. Przedstawiciele Amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA) mówią o rekordowym sezonie z falą ponadprzeciętnych, groźnych burz. Dla amerykańskiej części Atlantyku prognozuje się 13-20 dużych burz, z czego 6-10 stanie się huraganami, a 5 może stać się dużymi huraganami, z wiatrem o prędkości co najmniej 179 km/h. Niezależnie od liczb, eksperci przypominają, że zaledwie jeden, ale bardzo duży huragan jest w stanie wyrządzić niesamowite szkody na lądzie. Analiza 4 tys. cyklonów tropikalnych w ciągu czterech dekad wykazała, że groźne burze przybierają na sile wraz ze wzrostem globalnych temperatur. Modele naukowców wykazały, że w ciągu ostatniej dekady huragany zalały obszary przybrzeżne o 10 proc. większą liczbą opadów z powodu zmian klimatycznych. Do końca stulecia może nastąpić niebezpieczny wzrost opadów o 30 proc. Spokojniej niż zwykle ma być na Pacyfiku, gdzie Amerykanie prognozują 2-5 cyklonów tropikalnych. Zwykle prognozowane są co najmniej cztery. Mniejsza aktywność jest spowodowana chłodniejszymi temperaturami oceanu we wschodniej i centralnej części tropikalnego Pacyfiku, gdzie tworzą się huragany. Rok 2020 był rekordowym sezonem huraganów na Oceanie Atlantyckim pod względem nie siły, a liczby odnotowanych zjawisk. Było to 30 nazwanych burz, z których 12 zaatakowało część kontynentalną Stanów Zjednoczonych. Przed ubiegłym sezonem najgroźniejszy na Atlantyku był 2005 r. z 28 nazwanymi burzami.