polexit

Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy
WIDEO

Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy

Polska jest zrośnięta z Unią Europejską. Polexit skutkowałby gospodarczą katastrofą - to wnioski, które wynikają z raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). - Włączenie Polski do Unii Europejskiej przemodelowała naszą gospodarkę. Ona wygląda diametralnie różnie od tego, jak wyglądała przed 2004 rokiem. Zmieniło się także postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej. To kwestia wiarygodności kredytowej, to jak oceniają nas inwestorzy zagraniczni, agencje ratingowe. Kolejny element to możliwość korzystania z jednolitego rynku. To też ogromna przewaga konkurencyjna Polski, w stosunku do krajów, które z tego rynku nie mogą korzystać - powiedział w "Money. To się liczy" Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora PIE. - Kolejna kwesta to transformacja rolnictwa. Gdy wchodziliśmy do Unii, rolnictwo było jedną z wiodących gałęzi naszej gospodarki. Dziś jest nieco inaczej, ale to sektor, który przeszedł bardzo dużą transformację, są tam ogromne inwestycje, ale też znacznie podniósł się standard życia osób, które z rolnictwa żyją. Do tego sprzęt i nowe technologie sprawiły, że wzrosła produktywność. Czwarty komponent to rynek pracy. Dziś 1 na 7 miejsc pracy to miejsce powiązane ze wspólnym rynkiem unijnym. To wszystko składa się na to, że Polska bardzo dynamicznie się rozwinęła, a nasz model gospodarki zrósł się bardzo mocno ze strukturami europejskimi. Rozerwanie tego mechanizmu niosłoby za sobą bardzo daleko idące szkody dla polskiej gospodarki - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Polityk prawicy ironizuje z opozycji. "Czary-mary, hokus-pokus"
WIDEO

Polityk prawicy ironizuje z opozycji. "Czary-mary, hokus-pokus"

W świetle ostatnich zawirowań wokół orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. nadrzędności polskiego prawa nad unijnym, wśród polskiej i światowej opinii publicznej coraz więcej zaczęto mówić o potencjalnym polexicie. Czy taki scenariusz jest rzeczywiście możliwy? Jak twierdzi poseł Solidarnej Polski Jacek Ozdoba, nie widzi on przyszłości Polski poza wspólnotą europejską. - Uważam, że ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest tak naprawdę pójściem w drugą stronę, przeciw polexitowi dlatego, że jeżeli byłoby tak, że polska konstytucja pozwala na realizowanie polityki, która nie znajduje podstawy prawnej w polityce traktatowej, to mielibyśmy sytuację, że Bruksela jutro zdecydowałaby o czymś, czego Polacy skrajnie nie chcą. I wtedy nie mają instrumentów do tego, żeby się bronić, bo nie ma tak naprawdę żadnych reguł i nie ma ram prawnych, jest anarchizacja prawa – stwierdził polityk Solidarnej Polski. Ozdoba odniósł się także do sprzecznej, podawanej przez różne źródła liczby uczestników niedzielnej manifestacji w obronie obecności Polski w Unii Europejskiej zwołanej przez Donalda Tuska. - To, że jest taka propaganda, to, że ludzi się po prostu oszukuje brutalnie, że jest jakiś polexit, że o tym się w ogóle mówi, no to już jest zabieg dość sprytny. Nie będę czarował, że takie „czary-mary, hokus-pokus” (…) – zironizował gość programu "Newsroom" WP Jacek Ozdoba.
Błyskawiczna reakcja Gowina na wywiad z Kaczyńskim
WIDEO

Błyskawiczna reakcja Gowina na wywiad z Kaczyńskim

- Nie będzie żadnego "polexitu". To wymysł propagandowy, który po wielokroć był stosowany wobec nas. Jednoznacznie widzimy przyszłość Polski w Unii Europejskiej - stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z PAP. Jego słowa komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef Porozumienia, były wicepremier Jarosław Gowin. - Jarosław Kaczyński wypowiada słowa, pod którymi mógłbym się w pełni podpisać, bo to jest dokładnie program Porozumienia, program umiarkowanej centroprawicy, czyli obecność w UE, jako polska racja stanu, ale podkreślanie równocześnie roli państw narodowych - mówił. Zdaniem Gowina, fakt, że Kaczyński udzielił tego wywiadu, jest "niewątpliwym dowodem na to, iż politycy PiS mają świadomość, że się zagalopowali w ujawnieniu swoich emocji, skrajnie niechętnych UE". - W mojej ocenie nie ma planu na wyprowadzenie Polski z Unii. "Polexitu" nie będzie - jest "PiSexit", czyli mentalne rozstanie się polityków PiS z postawą, która cechowała tę partię przez wiele lat - postawą eurorealizmu - kontynuował Gowin. Szef Porozumienia zwrócił uwagę, że "słowa, które porównują UE do okupacji hitlerowskiej, sowieckiej, to są drastyczne słowa, ale i Suski, i Terlecki to są bliscy współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego". - Oni nie wypowiedzieliby tych słów, gdyby tego typu sformułowania nie padały w rozmowach na Nowogrodzkiej - stwierdził Gowin.
Natalia Durman Natalia Durman
Opozycja chce polexitu? Ostra riposta wicemarszałka Piotra Zgorzelskiego
WIDEO

Opozycja chce polexitu? Ostra riposta wicemarszałka Piotra Zgorzelskiego

- To jest panika, która towarzyszy rządowi Zjednoczonej Prawicy. Zajmują się sami sobą, nie chcą i nie potrafią już rozwiązywać spraw Polaków - stwierdził w programie "Tłit" wicemarszałek Sejmu, polityk PSL Piotr Zgorzelski. Tak skomentował wtorkową wypowiedź rzecznika rządu Piotra Muellera, który stwierdził, że "dziś polska opozycja proponuje Polexit, proponuje odrzucić najlepszy w historii budżet dla Polski". W ten sposób Mueller zareagował na przedstawione wcześniej przez szefa PO Borysa Budkę oraz lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza żądanie, by jeszcze w tym tygodniu zwołać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, na którym rząd przedstawi Krajowy Plan Odbudowy. - To jakieś bzdury po prostu. Przybiegli panowie na konferencję spoceni, nie wiedzieli, co mówią. Chodzi przede wszystkim o to, że my nie jesteśmy przeciwko Funduszowi Odbudowy, bo byśmy byli samobójcami, idiotami jakimiś - dodał Zgorzelski. - My jesteśmy za Funduszem Odbudowy, jesteśmy za jego ratyfikacją. Jesteśmy tylko przeciwko barbarzyńskiemu podziałowi środków. Nasze stanowisko jest w interesie Polaków, w interesie polskich przedsiębiorców, pracowników pracujących w ich firmach, polskich wspólnot lokalnych, samorządów, dlatego że jeżeli te środki będą dzielone w taki sposób, w jaki był dzielony rządowy fundusz inwestycji lokalnych, to grozi nam zabranie tych środków przez Unię Europejską, ze względu na niejasność kryteriów - tłumaczył Piotr Zgorzelski.
Violetta Baran Violetta Baran