Tak wygląda "wojna narkotykowa" w Polsce
W Polsce grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków. Za posiadanie znacznych ilości środków odurzających można w więzieniu spędzić nawet 12 lat. Za wytwarzanie narkotyków można trafić za kratki nawet na 15 lat. Centralne Biuro Śledcze Policji prowadzi wydział do zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej. Obecnie w Polsce wykrywa się ok. 20 laboratoriów rocznie. Przez pierwszych siedem miesięcy 2017 roku śledczy zabezpieczyli około 2 ton narkotyków. W lipcu policjanci z CBŚP przeprowadzili akcję, dzięki której przejęli amfetaminę płynną i stałą, kokainę, MDMA, krzaki konopi oraz marihuanę o wartości około miliona złotych. Przestępcy są sprytniejsi, niż w latach 90. Odrzucili charakter zbrojny, nie afiszują się bogactwem. Dodatkowo, jak mówi oficer operacyjny CBŚP, przestępstwa narkotykowego nikt nie zgłosi. - Jeśli komuś ukradną rower z komórki, czy go pobiją, to taka osoba zgłasza się na policję. W przypadku przestępstwa narkotykowego, wszyscy jego uczestnicy są zainteresowani tym, żeby policja o niczym się nie dowiedziała - tłumaczy śledczy. To wszystko powoduje, że prowadzenie wojny przeciwko narkotykom jest trudne. Jak więc pracuje CBŚP? Co dzieje się z zabezpieczonymi przez Biuro środkami odurzającymi? Zobacz więcej w dokumencie "Wojny narkotykowe" na kanale History w każdy poniedziałek o 22:00.