pomoc (strona 5 z 7)

WIDEO

Doda: "Działalność charytatywna to dla nas sposób na oddanie miłości!"

Jak co roku przed świętami gwiazdy chętnie wspierają akcje dobroczynne. W charytatywnym spotkaniu dla dzieci z domów dziecka zorganizowanym przez fundację One Day wzięli udział Agnieszka Kaczorowska, Natalia Siwiec, Rafał Maślak, Klaudia Halejcio i Doda. Wszyscy zgodnie przyznają, że ich obowiązkiem jest wykorzystanie popularności również do tego, by pomagać innym. Jeśli tylko mam wolny czas i jest dobra akcja, którą warto wspomagać, to jak najbardziej biorę czynny udział - mówi Halejcio. Nigdy nie wiesz, która osoba może pociągnąć za sobą dziecko. Nawet jeśli pociągniemy jedno ze sobą dziecko, to już warto być dla takiej chwili - zapewnia Siwiec. Gdy w jakichkolwiek charytatywnych eventach czy akcjach czysto internetowych biorą udział gwiazdy, to chętniej angażują się w to media, które nagłaśniają akcję i dzięki temu można dotrzeć do większej liczby ludzi - przekonuje Kaczorowska. Dzieciaki nie mają takich rodzin, jak ja mam, kiedy mogę spotkać się z mamą, tatą, braćmi przy jednym stole - mówił Rafał Maślak. Bardzo się cieszę na ten czas, kiedy jadę do domu, to jest magiczny czas i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej, więc chociaż tak mogę pomóc. Powinniśmy wykorzystywać swoją popularność, którą mamy dzięki ludziom. Więc, jeżeli możemy zwrócić cokolwiek z nawiązka za tę atencję, tę miłość, którą nam dają, to ja to robię, odkąd pamiętam, z wielką i niekłamaną przyjemnością - podsumowuje Doda. W spotkaniu One Day Gwiazdka uczestniczyło blisko 300 dzieci z domów dziecka.
WIDEO

"Denerwuje mnie jak gwiazdy udają, że są charytatywne"

W związku ze zbliżającymi się świętami celebryci coraz chętniej opowiadają o swoim dobrym sercu i pomaganiu innym, zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Ostatnio jednak okazało się, że głośne, medialne akcje nie zawsze kończą się dobrze dla samych zainteresowanych. Matt Damon, Minnie Driver, Joaquin Phoenix i Pamela Anderson nakręcili poruszający film, w którym apelowali o zaprzestanie przez Chiny organizowania targów, podczas których psy są zabijane i sprzedawane na mięso. Kilka dni temu okazało się jednak, że akcja ratowania chińskich psów skończyła się niestety jedynie na gwiazdorskich obietnicach. Psy, które ginęły w męczarniach zamknięte w klatkach i gotowane żywcem, nie zostały ocalone nawet tam, gdzie miały otrzymać należytą opiekę. Joanna Krupa w rozmowie z nami stwierdziła, że najbardziej denerwują ją gwiazdy, które są charytatywne na pokaz. Zapewnia, że sama angażuje się w pomoc zwierzętom i często robi tylko dla siebie, nie informuje o tym mediów. Denerwuje mnie jak gwiazdy udają, że są tacy charytatywni, że tak kochają wszystko, przychodzą na czerwony dywan, pokazują kreacje, a później zero. Ja tak z serca pomagam na co dzień, nie opisuję tego, co jest ważne. Dla mnie to pasja, zawsze mieliśmy zwierzęta, jak nie rybki, to chomiki, jak nie chomiki to pieski. Teraz mam swoją fundację w Stanach, biorę udział w kampaniach, teraz pierwszy event w Polsce. Od 7 lat walczę o zwierzęta w Polsce, jest coraz lepiej, jestem bardzo dumna z tego.