Powrócił wirus powodujący ostrą białaczkę. Odkrywca bije na alarm
Wirus HTLV-1, powodujący ostrą białaczkę, powrócił. Przenosi się przez krew, podczas karmienia piersią i drogą płciową. Prócz nowotworu, który potrafi zabić w kilka tygodni, powoduje też paraliż. Nie oszczędza też nerek i płuc. Od zakażenia do wystąpienia objawów może upłynąć nawet 30 lat. Należy do tego samego rodzaju co wirus HIV, jednak w przeciwieństwie do niego, występuje na Ziemi od 10 tys. lat. Znaleziono go nawet w 100-letnich mumiach z Andów. Odkrywca HTLV-1 jest poważnie zaniepokojony. Wirus silnie rozprzestrzenia się w Australii. Wśród przebadanych społeczności jego nosicielami jest nawet 45 proc. osób. Naukowiec mówi, że trzeba bić na alarm.