satelita

Sensacyjne odkrycie na pustyni przy użyciu zdjęć satelitarnych
1:02

Sensacyjne odkrycie na pustyni przy użyciu zdjęć satelitarnych

Na terenie dzisiejszej Arabii Saudyjskiej badacze odkryli imponującą sieć zaginionych dróg, a wzdłuż nich 18000 grobów. Tysiące lat temu szlaki te prowadziły Beduinów i ich zwierzęta do wody, łącząc jedną oazę z drugą. Wykorzystując zdjęcia satelitarne i badania naziemne, archeolodzy pracujący w Arabii Saudyjskiej zidentyfikowali "niesamowite natężenie prehistorycznych pomników pogrzebowych", co jest jedyne w swoim rodzaju. Tylko wokół jednej oazy o nazwie Khaybar, naukowcy naliczyli prawie 10000 kamiennych konstrukcji grobowych, a większość z nich znajdowała się w pobliżu stałych źródeł wody. Mają około 4500 lat. - Te oazy, zwłaszcza Khaybar, wykazują jedne z najgęstszych skupisk pomników grobowych znanych na całym świecie - mówi archeolog Matthew Dalton z Uniwersytetu Australii Zachodniej. - Aleje pogrzebowe pokazują, że populacje żyjące na Półwyspie Arabskim 4500 lat temu były ze sobą znacznie bardziej społecznie i gospodarczo połączone, niż wcześniej sądziliśmy – dodał. Podczas bliższego badania poszczególnych oaz, naukowcy zidentyfikowali sieć mniejszych ścieżek promieniujących na zewnątrz. Podejrzewają, że były one prawdopodobnie używane do przemieszczania stad zwierząt w okresach, w których opady były wyższe. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie naukowym "The Holocene".
Eksplozja rosyjskiej satelity. Ekspert ds. kosmosu o wielkim problemie blisko ISS
1:22

Eksplozja rosyjskiej satelity. Ekspert ds. kosmosu o wielkim problemie blisko ISS

15 listopada Amerykanie przekazali, że na orbicie okołoziemskiej wykryto nowe kosmiczne szczątki. Okazało się, że to Rosja zniszczyła jeden ze swoich satelitów w ramach testu broni antysatelitarnej. To bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu członków Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). - Federacja Rosyjska lekkomyślnie przeprowadziła niszczycielski test satelitarny pocisku antysatelitarnego – powiedział na konferencji prasowej Ned Price, rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA. Zachowanie Rosji określił jako "niebezpieczne i nieodpowiedzialne", podkreślając, że "zagraża ono długoterminowej równowadze przestrzeni kosmicznej". Rzecznik Departamentu Stanu USA mówił też w kontekście Rosjan o "braku szczerości i działaniach pełnych hipokryzji". Rosja użyła broni kinetycznej - rakiety wystrzeliwanej z ziemi lub powietrza, która z dużą prędkością bezpośrednio uderza w cel. Teraz powstała chmura gruzu będzie zalegać na orbicie przez lata, zderzając się z innymi rozpędzonymi satelitami. Kosmiczne śmierci stanowią poważny problem. To dlatego ostatnie działanie Rosjan są tak niebezpieczne. Według prof. Wendy Whitman Cobb z US Air Force School of Advanced Air and Space Studies, tysiące metalowych odłamków mogą uszkadzać przy dużej prędkości statki kosmiczne i satelity. Tak było już w latach 80. XX w. z jednym radzieckim obiektem. W lipcu 2021 r. metalowy śmieć uderzył w jedno z ramion Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, powodując małą dziurę w ramieniu. Amerykańska ekspertka ds. kosmosu zwraca uwagę na to, że kawałki mniejsze niż 10 cm trudno wyśledzić, a i one bywają groźne. Wokół Ziemi krążą obecnie tysiące kosmicznych śmieci. To stare satelity, części rakiet, szczątki po poprzednich kolizjach i zagubione przedmioty astronautów. Poszczególne kraje niechętnie chcą je sprzątać. USA i prywatne firmy śledzą niektóre odłamki. Załoga ISS otrzymała ostatnio rozkaz zamknięcia modułów, którym bezpośrednio zagrażają przelatujące odłamki.