Artur Szpilka: Czuję się samcem alfa
Bokser opowiedział o swojej drodze na ring. Wspomniał czasy młodości i wyjaśnił, dlaczego od zawsze lubił się bić. - Był trudnym dzieckiem. Były z nim problemy wychowawcze od kiedy poszedł do przedszkola. Dochodziło do sytuacji, że bił się z dziećmi i w przedszkolu, i w szkole, i na podwórku - przyznała jego matka Justyna Ziemiecka. (kg)