Ocean "zwolnił". Pierwszy raz od 1500 lat
Cyrkulacja oceaniczna spowolniła i sięgnęła najniższego poziomu od 1500 lat. Według badań, prądy naturalnego cyklu zwolniły o ok. 15% w ciągu kilku dekad. Jak się okazało, przyczyną nie jest globalne ocieplenie. To naturalny proces. Nie ma jednak się z czego cieszyć. Spowolnienie cyrkulacji oznacza, że w głąb oceanu trafia mniej ciepła, a to z kolei doprowadza do wzrostu temperatury na Ziemi. Oznacza to, że w nadchodzących dziesięcioleciach temperatura będzie rosła szybciej, a już teraz jest gorąco. Naukowcy od lat śledzą to zjawisko, czyli atlantycką południową cyrkulację wymienną (AMOC). Badacze dokonywali pomiarów na statkach, przy użyciu nowoczesnych systemów monitorujących i zdjęć satelitarnych.