tort

Perfekcyjny croquembouche. Przepis na weselną ptysiową piramidę
1:59
WIDEO

Perfekcyjny croquembouche. Przepis na weselną ptysiową piramidę

Croquembouche znany francuski deser, który w Polsce kojarzony jest lepiej jako "ptysiowa piramida”. Ta słodka wieża z ptysi udekorowanych karmelowymi nitkami to coraz popularniejszy zamiennik tradycyjnych tortów weselnych. Ten elegancki, a zarazem słodki deser możemy przygotować samemu w domu. Dzięki temu przepisowi nasz croquembouche zachwyci zarówno smakiem, jak i wyglądem każdego. Do przygotowania naszych francuskich ptysiów będziemy potrzebować pół litra wody, 250 g masła, 10 jajek, 2,5 szklanki mąki. W celu uzyskania idealnego kremu potrzebujemy 600 militariów tłustego mleka 8 żółtek, ¼ szklanki cukru, laskę wanilii, 40 g mąki, 20 g skrobi ziemniaczanej, startą skórkę pomarańczy. Przygotowanie ciasta na ptysie rozpoczynamy od zagotowania wody. Dodajemy do niej masło, a następnie wsypujemy mąkę. Wszystko mieszamy na jednolitą masę i odstawiamy do wystygnięcia. Kiedy tak przygotowana baza osiągnie temperaturę pokojową, dodajemy do niej jajka, szczyptę soli. Tak przygotowane ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na posmarowaną masłem blachę piekarnika. Ptysie pieczemy w temperaturze 210 ºC przez ok. 20 minut. Po upieczeniu ptysie odkładamy do wystygnięcia. Kolejnym etapem jest pogotowanie kremu. W tym celu łączymy cukier, żółtka, wanilię i skórkę pomarańczy. Następnie dodajemy mąkę i skrobię. Tak przygotowaną masę łączymy ze wcześniej ugotowanym mlekiem. Składniki mieszamy i zostawiamy na ogniu do momentu zgęstnienia. Krem odstawiamy do wystygnięcia, przykrywamy folią i wstawiamy na noc do lodówki. Ptysie wypełniamy naszym nadzieniem. Następnie pora na rozpoczęcie budowania wieży. Aby nasze ciasto się trzymało, należy przygotować karmel. 2 szklanki cukru rozpuszczamy z 0,5 szklanki wody i podgrzewamy na średnim ogniu. Kiedy karmel osiągnie bursztynowy kolor, możemy zacząć maczać w nim ptysie i sklejać je ze sobą na kształt piramidy. Na koniec przestudzony roztopiony cukier nabieramy na widelec i tworzymy z niego nitki naokoło naszego croquembouche.
Weselne torty i żywność na imprezach podczas upałów. Uwaga na ich transport i przechowywanie
4:47
WIDEO

Weselne torty i żywność na imprezach podczas upałów. Uwaga na ich transport i przechowywanie

Hucznie wyprawiane wesela, urodziny, chrzciny i inne imprezy okolicznościowe dominują w sezonie letnim. W czasie upałów łatwiej na nich o zatrucie pokarmowe. Warto zwrócić uwagę na to, co jest stawiane przed nami na stole, w jaki sposób powstało i jak zostało przetransportowane na miejsce imprezy. W żywności, która latem wiele godzin przebywa na stole, może dojść do zakażenia. – Ważna jest kwestia łańcucha chłodniczego, którego nie wolno przerwać. Jeżeli raz coś schłodzimy, to utrzymujemy to w niezmienionej temperaturze do momentu spożycia – tłumaczy w rozmowie z wideo.wp.pl dr inż. Aleksandra Czarnewicz-Kamińska, dietetyk i autorka bloga ladydieta.pl. – Wystawienie czegoś z lodówki na jakiś czas jest przerwaniem łańcucha chłodniczego. W podwyższonej temperaturze rozwija się mnóstwo bakterii. Upał sprzyja także salmonelli, którą mogły być skażone np. jaja w kremach do tortu. Ekspertka przypomina, że zakazane jest ponowne mrożenie jakichkolwiek produktów spożywczych. Niezależnie od tego, czy chodzi o mały piknik czy tort z cukierni lub upieczony samodzielnie na dużą imprezę – podstawą w trakcie upałów jest właściwe przygotowanie i transport. Dużo firm korzysta z profesjonalnych samochodów z chłodnią. Im mniejsze firmy, które nie mają takiego wyposażenia - tym ryzyko zatrucia pokarmowego w trakcie upałów rośnie. Małą ilość jedzenia na własne potrzeby transportujmy w aucie np. w przenośnych lodówkach. – Nigdy nie zostawiamy żywności w rozgrzanym samochodzie np. na siedzeniu. Drobnoustroje mają wtedy świetne warunki do rozwoju – wilgotność i wysoką temperaturę – dodaje Czarnewicz-Kamińska.