związek (strona 7 z 14)

WIDEO

Węgrowska o rozwodzie: "W pięć sekund nie kończy związku. Dojrzewałam do tego przez pół roku"

Iwona Węgrowska rok temu została mamą. Od tego czasu obserwujemy jej przemianę, głównie wizualną. Zrezygnowała z wydekoltowanych, obcisłych kreacji, przestała również nadużywać zabiegów medycyny estetycznej. Przekonuje, że dojrzała także mentalnie. Postanowiła dać temu wyraz biorąc udział w dyskusji śniadaniowej w TVN-ie. Była jedną z ekspertek w temacie: Kiedy jesteśmy gotowi na kolejną miłość. Węgrowska stwierdziła, że do rozstania z mężem dojrzewała przez pół roku. Rozwód, nowa miłość i dziecko spowodowały jednak, że już odnalazła szczęście. By zacząć nową relację jedni potrzebują 5 minut, jedni kilku lat, a inni tak naprawdę całe życie. Znalazłam szczęście, nie szukałam na siłę, potrafię być sama, po prostu przyszedł moment, poczułam to coś, te motylki w brzuchu. W ciągu 5 sekund nie odchodzi się i nie kończy związku, ja przez pół roku do tego dojrzewałam, do tego, że to nie jest odpowiedni mężczyzna. Rozstanie trzeba odchorować. Na to nie ma recepty. U mnie musi to potrwać, taką mam konstrukcję. Kiedy jesteśmy gotowi zaufać innej osobie, to moment, kiedy jesteśmy gotowi na nowy związek. Kiedyś bardzo zabiegałem o bliski kontakt z Kasią i dostałem pstryczka w nos. Po latach trafiliśmy na siebie i zagrało. Chemia zawsze była, tym razem nie dostałem pstryczka - dodał Piotr Zelt.
WIDEO

Szczęsny o Marinie: Małżeństwo mi służy. Słucham muzyki żony przed meczem!

Niemal pół roku temu Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny powiedzieli sobie "tak" na jednej z greckich wysp, w towarzystwie rodziny i najbliższych przyjaciół. Wojciech Szczęsny w najnowszym wywiadzie zapewnił, że po ślubie nic się nie zmienia i nadal jest szczęśliwy w związku. Jedyną zmianą jest to, że o zawartość jego playlisty dba teraz Marina. Marznę w Polsce strasznie. Przyjechałem nieprzygotowany, bez odpowiedniej kurtki. Grzesiu Kychowiak się zajmuje modą i przygotowaniem ciuchowym, ja przychodzę w piłkę grać. Małżeństwo mi służy. Po ślubie nic się nie zmienia. Słucham muzyki żony przed meczem. Ustawia mi playlistę. Małżeństwo też polega na tym, że trzeba wiedzieć, kto się na czym zna i go słuchać. Muzycznie żona jest ekspertem. W ogóle słucham tego, co żona mi poleca. Skomentował również zainteresowanie mediów żonami piłkarzy: Wszystkie dziewczyny i żony piłkarzy są piękne, mają długie nogi i mają piękne figury. Ale też wszystkie są bardzo sympatyczne i myślę, że każdy się zakochał przede wszystkim w tym. Nikogo nie dyskryminujemy. Myślę, że priorytetem młodej dziewczyny nie powinno być zostać WAG. Najpierw trzeba mieć swoje pasje, robić coś. Odniósł się także do afery alkoholowej w polskiej kadrze: Ja mam czyste karty, zawsze była dyscyplina. Nie mamy cały czas wolnej ręki. Jeśli ktoś jeszcze raz nadużyje zaufania trenera, to wyleci, jasno to powiedział. Takie rzeczy nie mogą się dziać.