Już za 9 lat 35 proc. zawodów może być wykonywanych przez maszyny. Sztuczna inteligencja i automatyka już teraz wypiera człowieka z rynku pracy, a w przyszłości udział robotów może być jeszcze większy. Nie oznacza to jednak, że w dłuższej perspektywie wszyscy przejdziemy na zasiłki. - Nasze analizy dotyczących barier kolejnej rewolucji przemysłowej pokazują, że tak naprawdę brakuje nam ludzi. I wszystkie zmiany, które nastąpią w jej ramach dają szansę na nowe miejsca pracy - mówi Tomasz Hajduk dyrektor branż przemysłowych w Siemens Polska.