Talibowie brutalnie tłumią wszelki sprzeciw w Afganistanie. Kobiety znów zmuszane są do noszenia burek i są bite za to, że walczą o swoje prawa. Są ostrzegane, aby nie wychodziły z domów, ale organizują się prywatnie. - Są tysiące kobiet, które naprawdę nie wiedzą, jaka będzie przyszłość. Co się z nimi stanie i zawsze pytają: co znaczy te 20 lat? Chciałabym prosić jako kobieta, nie uznawajcie talibów i nie stawiajcie nas ponownie w tej samej sytuacji - mówiła Lailuma Sadid, afgańska dziennikarka, która mieszka w Brukseli. Materiał Deutsche Welle. Chcesz się dowiedzieć więcej, zajrzyj na stronę Deutsche Welle.