Ochrona skóry na słońcu w trakcie upałów to podstawa. Pomóc w tym mogą kremy z filtrami. Osoby o jasnej karnacji, czyli statystycznie większość Polaków, powinny sięgać po filtry 50. Używamy jednak najczęściej filtrów o niskim poziomie ochrony, nakładając zbyt mało kremu na skórę. - Filtry SPF poniżej 15 nie powinny w ogóle być w użyciu. Żeby filtr 15 skutecznie chronił skórę, powinien być nakładany w naprawdę dużej ilości – co dwie godziny 2 mg na cm kw. skóry, czyli 6 łyżeczek od herbaty na jedną aplikację. To duża ilość, której nie stosujemy – wyjaśnia prof. Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, dermatolog "Dermokliniki". - Jeśli pacjenci posmarują się filtrem 50 w mniejszej ilości, to protekcja będzie na poziomie filtra 15-20 – dodaje. Statystycznie stosujemy ok. 1/3 zalecanej dawki. W przypadku filtrów o niższym poziomie ochrony (SPF 15) i posmarowania się w niewłaściwy sposób –...
rozwiń