programy
kategorie

Przeczesywali dno. Anomalia okazała się być militarną sensacją

Archeologowie z grupy Lost 52 ogłosili odkrycie zatopionego okrętu podwodnego, którego szukano od 75 lat. USS Grayback, bo o nim mowa, zniknął w 1944 roku wraz z 80 członkami załogi na pokładzie. Eksperci odnaleźli wrak opierając się o japońskie zapiski. Potencjalne miejsce zatonięcia łodzi obejmowało obszar około 160 km na południowy wschód od Okinawy. Badacze skanowali dno morskie w tej okolicy i po kilku dniach zarejestrowali dziwną anomalię. Wtedy na dno wysłali zdalnie sterowanego robota, który potwierdził, że anomalia to tak naprawdę USS Greyback. Łódź spoczywa na głębokości 435 metrów i jest obecnie domem dla wielu gatunków ryb. USS Grayback podczas swojej trzyletniej służby posłał na dno kilkanaście japońskich statków. Według japońskich zapisków, zatopił go bombowiec Nakajima w lutym 1944 r.
27 reakcji
15
4
8
Podziel się
Komentarze (8)
12-11-2019
.. ważna rzecz.................. dla rodzin gdzie spoczywają .. myślę że bardzo ich ta wiadomość ucieszy
zobacz więcej komentarzy (8)
Napisz komentarz
12-11-2019

.. ważna rzecz.................. dla rodzin gdzie spoczywają .. myślę że bardzo ich ta wiadomość ucieszy

12-11-2019

no nickPrzede wszystkim wrak jest cmentarzem, a nie domem dla gatunków....itp. R.I.P

12-11-2019

kucharzMarynarzy zjadły żerujące tam kraby....taka prawda.

Rozwiń komentarze (6)