programy
kategorie

Przydrożny handel bez sprzedawcy. Za granicą to działa, sprawdziliśmy jak jest w Polsce

Stragan z owocami i warzywami, waga oraz cennik. Handel bez sprzedawcy mógłby być ratunkiem dla rolników i sadowników, którym ciężko znaleźć pracowników. - W niektórych krajach np. w Stanach Zjednoczonych jest popularny taki model, że samemu można zbierać truskawki. Stoją nawet opakowania, stoi skarbonka, gdzie rzetelnie wrzuca się opłatę za te truskawki. W Polsce ta metoda nie zyskała na popularności - mówił w jednym z wakacyjnych odcinków "Money. To się liczy" Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP. Postanowiliśmy sprawdzić to jednak na własnej skórze. Efekty możecie zobaczyć w materiale Klaudiusza Michalca.
03-09-2018
Tranksrypcja:Te owoce i warzywa kupiliśmy by sprawdzić czy w Polsce przyj...
rozwiń
W którym sprzedawca właściwie nie jest potrzebny
Huragan już jestem prawie gotowy czekamy na pierwszych klientów w okolicach Piaseczna a jest
To wyjątkowy stragan A to dlatego że same klient
Kupuje i sam płaci
Przyjechaliśmy i rozstaliśmy ten stragan tylko po to by zobaczyć czy aby na pewno klienci
Będą uczciwi
Ja pierwsze
Pół godziny a klientów jak nie było tak nie ma
Pan z panią na rowerach
Z pieskiem podchodzą do naszego
Straganu
Zobaczymy co kupię
I czy w ogóle coś kup
Chyba są uczciwi pierwsze pieniądze trafiają do naszego słoiczki
No to lecimy
Szybka
Patrzyliśmy zaciekawiona państwa bo widziałem że tam sobie państwo brali wypłacili bez problemu
No i właśnie ja po prostu by się coś takiego przyjęło wydaje się państwu
Byłoby fajnie gdyby się przyjęło czy się uda i czy będzie zaufanie nie wiem
Liczy się na zaufania przykład rolnik wyślij przez na zaufanie
Jesteśmy taką też powodu bardzo atrakcyjne prawda więc skłaniały do T
Jesteśmy tutaj już kilka godzin Przez ten czas zarobiliśmy dosłownie
Kilka złotych
Krycie jakoś niezbyt chętnie odwiedzają nasze
Stoisko nie wiem czemu bo przecież sami państwo przy
Przyznają że wygląda imponująco
Więc podjęliśmy decyzję że
Stąd przenosimy się do centrum Warszawy
Od jakichś 30 minut jesteśmy tu przy metrze Wilanowska w Warszawie
Gdzie Rozłożyliśmy nasze stragan No i trzeba przyznać że cieszę się dosyć
Sporym zainteresowaniem
Oj kolejna klientka podchodzi do naszego straganu
Klient wyjmuje
Widzimy monety i
Będzie płacił
O słychać że wpadła już moneta do słoiczka
Okoliczni sprzedawcy wychodzą ze swoich
Sklepów by zobaczyć o co w tym wszystkim
Wszystkim chodzi
Po dwóch godzinach naszego eksperymentu przy metrze Wilanowska trzeba przyznać że Polacy są naprawdę uczciwi
Nasz stragan cieszył się olbrzymim zainteresowaniem każdy podchodził by sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi
A ci którzy zdecydowali się cokolwiek kupić zostawili
Pieniądze na i właśnie
Myślę że Policzmy
No zarobiliśmy kilkanaście złotych
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz